Autor: Admin

Relacja z prezentacji książki “Leopold Nowotny. Życie i twórczość” – Kościan, 13.11.2021

Relacja z prezentacji książki “Leopold Nowotny. Życie i twórczość” – Kościan, 13.11.2021

13 listopada 2021 roku w Kościańskim Ośrodku Kultury, odbyła się polska odsłona prezentacji książka dra Emiliana Prałata – „Leopold Nowotny. Życie i twórczość”. Kilka minut po godzinie 17:00 autor powitał przybyłych gości. W sposób szczególny przywitał Andrzeja Przybyłę, wójta Gminy Kościan, Przemysława Korbika, zastępcę burmistrza Miasta Kościana, dra Macieja Badurę z Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i dyrektora KOK Dariusza Łukaszewskiego. Wśród obecnych byli również prof. Jan Skuratowicz, Jadwiga i Stanisław Chłapowski. W spotkaniu wzięło udział blisko 80 osób. Autor podziękował Powiatowi Kościańskiemu i Gminie Kościan za wsparcie, dzięki któremu udało się wydać książkę. Przybliżając pokrótce postać Nowotnego zwrócił uwagę na wyjątkową okoliczność, mianowicie przywiezienie wprost od konserwatora jednego z dwóch zachowany na terenie powiatu obrazów polsko–włoskiego malarza – „Męczeństwo św. Andrzeja” z 1845 roku, zamówione przez rodzinę Chłapowskich dla kościoła parafialnego w Wyskoci. Nadmienił również, iż uczestnicy spotkania będą mieć możliwość obejrzenia go jako piersi po kilkumiesięcznej konserwacji. Gdy wymieniał nazwiska dwóch uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej im. ks. dra Józefa Surzyńskiego – Piotra Woźniaka i Dominika Skorackiego z klasy trąbki Jakuba Domańskiego, rozsunęła się kurtyna sceny i rozbrzmiało „Te Deum” Marc Antoine Charpentina, a przed gośćmi ukazał się obraz. Następnie głos zabrał wójt Andrzej Przybyła, który podziękował autorowi za ogromny wkład w działania związane z kultywowaniem dziedzictwa, przypomniał serię wydawniczą „Miejsca i Sztuka”, inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”. Po tym wystąpieniu dr Prałat zaprezentował okolicznościowy film, który przedstawiał historię Nowotnego i poszukiwań z nim związanych, jak również zawierał zapis rzymskich uroczystości poświęconych w tym roku, a zorganizowanych przez autora. Przypomniał również okoliczności związane z zamówieniem przez Chłapowskich obrazu dla kaplicy w Turwi i wydania przy tej okazji pamiątkowych obrazków, na wzór tych, które w 1830 roku wydano w Rzymie na pamiątkę obrazu namalowanego przez Philipa Veita. Obra oryginalne obrazki zostały zaprezentowane łącznie z kopią autoportretu Nowotnego, którą w trakcie spotkania ofiarował autorowi Zbigniew Lewandowicz oraz rysunkową kopią obrazu z Turwi. Kolejnym punktem uroczystości była część artystyczna. W jej trakcie zabrzmiały utwory sopranowe i muzyczne:

Franz Schubert – Ave Maria – Agnieszka Szymańska (sopran), Maria Magdalena Kaczor (fortepian)

Jan Sebastian Bach – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Aleksander Głazunow – GavotteTrio Rosa  – Nadia Kmieciak (flet) i Filip Kauch (fortepian). Uczniowie z kl. fletu p. Agnieszki Panas i kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Fryderyk Chopin – Walc Des–dur op. 64 nr 1 – wyk. Filip Kauch z kl. fortepianu p. Mariana Michałowicza

Michał Kasprzyk – Ave Maria – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco Tosti – Preghiera – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Nikołaj Rymski–Korsakow – Lot trzmiela  – wyk. Nadia Kmieciak z kl. fletu p. Agnieszki Panas, Joanna Czuba 9fortepian)

Paolo Francesco Tosti – Sogno – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Paolo Francesco TostiIdeale – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Leon Cavallo – La Mattinata – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Luigi Denza – Funiculi Funicula – Agnieszka Szymańska, Maria Magdalena Kaczor

Artyści otrzymali brawa na stojąco. Na zakończenie autor zapytał, czy ktoś chciałby zabrać głos. Z zaproszenia skorzystał Zbigniew Lewandowicz, który podziękował autorowi za poszerzenie jego wiedzy nt. sztuki Wielkopolski, Nowotnego, polskiej kolonii artystycznej w Rzymie oraz nazarenizmu. Głos zabrała również Janina Wesołek, która podzieliła się wspomnieniami dotyczącymi autora z okresu jego nauki szkolnej i wyraziła dumę z faktu bycia absolwentem szkoły w Turwi. Wójt Przybyła poprosił na koniec o opowiedzenie o samej konserwacji obrazu.

Spotkanie zakończyło się przy kawie i cieście.

Fot. Elżbieta Brukwińska, Karina Jankowska, Maciej Badura

RELACJE:

https://www.kok.koscian.pl/Leopold_Nowotny__Zycie_i_tworczosc_-_relacja.html

 

Leopold Nowotny. Prezentacja książki Emiliana Prałata

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

Relacja z rzymskich uroczystości poświęconych Leopoldowi Nowotnemu

W dniach 20-21 września odbyły się w Rzymie uroczystości związane z upamiętnieniem osoby Leopolda Nowotnego (1820–1870), polskiego artysty o czeskich korzeniach, który niemal całe dorosłe życie spędził w Rzymie. Pomysłodawcą oraz organizatorem inicjatywy był dr Emilian Prałat, autor publikacji i badacz twórczości Nowotnego oraz Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, pod której auspicjami zorganizowano wszystkie rzymskie wydarzenia.

Pierwszego dnia, o godzinie 18:00 w siedzibie Instytutu Polskiego w Rzymie odbyła się prezentacja książki. Zebranych gości powitał dyrektor Instytutu Łukasz Paprotny. W sposób szczególny podkreślił obecność Anny Marii Fraia-Pambuffetti oraz Marii Adele Barberi-Porena, prawnuczek Leopolda Nowotnego, Janusza Andrzeja Kotańskiego, ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej i Zakonie Maltańskim, Cristiny Gorajskiej-Visconti, konsul honorowej RP w Ankonie, prof. Agnieszki Bender, autorki recenzji książki, dra Macieja Badury z Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i samego Autora. W swym wystąpieniu podkreślił, iż dr Prałat jest godnym następcą idei pracy organicznej gen. Chłapowskiego i etosu wielkopolskiej pracy. Z uznaniem wyraził się o ogromie pracy włożonej w przygotowanie książki, jak i samej jej prezentacji. Następnie przekazał głos autorowi, przedstawiając zarazem artystów, których do uświetnienia uroczystości zaprosił dr Prałat: Aleksandrę Buczek (sopran), Emilię Sługocką (wiolonczela) i Riccardo Balsamo (fortepian). Po wykonaniu „Ave Maria” Franza Schuberta, Autor poprosił o zabranie głosu prof. Agnieszkę Bender, uprzednio dziękując jej za cały trud, wsparcie i życzliwość okazaną w trakcie prac nad publikacją. Badaczka powiedziała:

Historia kolonii polskich artystów przebywających w XIX wieku w Rzymie, mimo ukazania się kilku powstałych w ostatnich latach ważnych publikacji naukowych, niewątpliwie nadal wymaga jeszcze  bardziej szczegółowych i pogłębionych badań. Wśród malarzy wówczas czynnych, jednym z najczęściej wspominanych w źródłach archiwalnych i opracowaniach jest Leopold Nowotny (1820–1870), który większość swego życia spędził w Wiecznym Mieście. Przybył on tam z Wenecji, po spotkaniu w 1842 roku z ojcem Piotrem Semenenką, ze Zgromadzenia Zmartwychwstania Pańskiego, który planował skontaktowanie go z Johannem Friedrichem Overbeckiem. Młodziutki polski malarz wkrótce po przyjeździe do Rzymu, już w 1842 roku, znalazł się pod skrzydłami możnej i niezwykle wpływowej w kręgach watykańskich protektorki, jaką była księżna Zofia Branicka Odescalchi. W swoim pałacu, w centrum Rzymu zorganizowała mu pracownię, co niewątpliwie przyczyniło się do nawiązywania różnych cennych dla malarza kontaktów. Wiadomo, że artysta miał okazję poznać m.in. Zygmunta Krasińskiego, Cypriana Kamila Norwida, Józefa Ignacego Kraszewskiego, którzy z wielkim uznaniem pisali o jego dziełach. Nowotny ponadto bardzo dobrze się ożenił; pojął za żonę bratanicę kardynała Giovanni Brunellego, co także umożliwiło mu nawiązanie dalszych kontaktów z mecenasami i artystami. Niewątpliwie młodemu malarzowi pod wieloma względami sprzyjało wyjątkowe szczęście.

W literaturze przedmiotu na temat Leopolda Nowotnego do tej pory pojawiały się jednak najczęściej bardzo ogólne wzmianki i zawierały one niewiele – i jak się okazało – często mało precyzyjnych lub błędnych informacji. Znane dotychczas oeuvre artysty też było bardzo niepełne. Zatem temat czekał na podjęcie już od wielu lat.

Oczywiście niezbędna do przygotowania pierwszej próby monografii – czy jak Autor woli – opracowania twórczości  malarza, była możliwość dłuższego pobytu naukowego w Wiecznym Mieście i wykonanie licznych kwerend oraz poszukiwań wręcz detektywistycznych.

Wyzwanie to podjął historyk sztuki, filolog slawista Emilian Prałat i w pełni z niego się wywiązał, przygotowując ważną naukowo książkę. Jak zaznacza we Wstępie Autor, już w dzieciństwie obraz Leopolda Nowotnego – Matka Boska Niepokalanie Poczęta, znajdujący się w kaplicy w Turwi, zwracał Jego uwagę. Dzieło to stało się punktem wyjścia, początkiem do rozwinięcia w późniejszych latach poszukiwań naukowych związanych z jego twórcą. Wybór tematu opracowania nie był przypadkowy. Emilian Prałat stopniowo poprzez swoje kolejne publikacje o mecenacie rodu Chłapowskich, jakby w naturalny sposób zmierzał w kierunku postaci Leopolda Nowotnego. Tak jak to zwykle bywa, temat, który był zaledwie fragmentarycznie dotąd poznany, postawił przed Autorem znacznie większe, szczególnie trudne wyzwania badawcze. Wymagał bardzo dobrego warsztatu, uporu, konsekwencji, a czasem nadzwyczajnych i niekonwencjonalnych metod, aby dotrzeć do poszukiwanych informacji. W efekcie końcowym jednak, po zakończonym z sukcesem procesie badawczym, gdy udało się pozyskać wiele ważkich i niepublikowanych wiadomości – a tak w tym przypadku się stało – niewątpliwie wykonana praca może dać Autorowi sporo satysfakcji, a polskiej historii sztuki – nową, opartą na licznych źródłach monografię i istotne naukowo ustalenia.      

Emilian Prałat dzięki swoim badaniom imponująco rozszerzył dotychczasową wiedzę na temat życia i twórczości Leopolda Nowotnego. Należy podkreślić, że Autorowi m.in. udało się zweryfikować datę urodzin artysty. Badacz nie tylko zestawił i uporządkował wszelkie zdobyte, w większości wcześniej nieznane, czasem bardzo szczegółowe informacje z biografii malarza, jego przodków i potomków, ale także omówił krytycznie jego twórczość. Swoje analizy umieścił w szerokim kontekście, na tle ówczesnej europejskiej sztuki religijnej, ze szczególnym uwzględnieniem ruchów słowianofilskich. Godna podkreślenia jest precyzja i rzetelność badawcza Autora, który nie powtarza wcześniejszych niesprawdzonych opinii, a swoje konstatacje opiera tylko na zweryfikowanych źródłach, dziesiątkach listów oraz pamiętników, dokonując ich profesjonalnej krytyki. Przykładem może być ostrożność badacza względem często podawanej wiadomości o tym, jakoby Leopold Nowotny był uczniem  Overbecka. Emilian Prałat cytuje list ks. Piotra Semenenki, w którym wyraża on chęć skontaktowania młodego Nowotnego z uznanym mistrzem niemieckim. Po szczegółowej analizie zachowanych źródeł, Autor książki wykazuje, że aktualny stan badań potwierdza, iż polski malarz odwiedził pracownię Overbecka. Za niepotwierdzoną uznaje jednak hipotezę terminowania u niego Nowotnego, który w sensie ideowym był niewątpliwie najbliższy ze wszystkich polskich artystów filozoficzno-teologicznej postawie Mistrza z Lubeki.

Bardzo cenny jest katalog ponad czterdziestu dzieł malarza, które udało się zestawić Autorowi książki. Umożliwia on w ten sposób po raz pierwszy ogląd dorobku malarskiego Leopolda Nowotnego. Ważne z punktu widzenia naukowego są także aneksy i tłumaczenie skróconej wersji tekstu książki na język włoski. Streszczenie w języku Dantego może pobudzi w przyszłości historyków sztuki z Italii do poszerzenia badań i może wówczas uda się odnaleźć więcej informacji m.in. na temat kilkuletniego pobytu Nowotnego w Wenecji, czy też jego prac wykonanych dla księżnej Zofii Branickiej Odescalchi.

Historyczno-artystyczne i slawistyczne przygotowanie Autora pozwoliły na przybliżenie postaci artysty ważnego dla całej Słowiańszczyzny, co winno zostać docenione również przez badaczy zajmujących się dziedzictwem kulturowym Słowian. Skomplikowane losy Nowotnego, doskonale wpisują się w dyskurs slawistyczno-historycznych interdyscyplinarnych badań, jak również potwierdzają mozaikowy charakter jego twórczości, który staje się wręcz pars pro toto świata słowiańskiego.

Pomimo bardzo wielu nowych ustaleń, życiorys i dzieło artysty skrywa nadal wiele tajemnic. Należy jednak dobitnie podkreślić, że publikacja Emiliana Prałata, będąca pierwszą próbą monografii artysty – bo na tę nazwę w pełni zasługuje, stanowi milowy krok w stosunku do wcześniejszych badań w tym zakresie. Książka stanie się niewątpliwie podstawą i pomocą do dalszych naukowych poszukiwań na temat malarza i kolonii polskich artystów w Rzymie.

Następnie o wystąpienie poproszona została konsul Gorajska-Visconti, która nawiązując do czasów Nowotnego nakreśliła kontekst historyczny, kulturowy i ekonomiczny trzydziestoletnich rządów Piusa IX aż do upadku Państwa Kościelnego. Wskazała na szereg modernizacyjnych inicjatyw, które podejmował w czasie swojego pontyfikatu. Ostatnią przemawiającą w tej części spotkania osobą, był sam Autor, który przedstawił stan badań dotyczących Nowotnego, okoliczności w jakich rozpoczął swoją pracę nad twórczością malarza, najważniejsze fakty dotyczące jego życia, ze szczególnym uwzględnieniem wpływu wielkich mistrzów niemieckiego i włoskiego zarazem malarstwa – Josefa Rittera von Führicha, Wilhelma Kaulbacha, Juliusa Schnorra von Carolsfelda, wreszcie mających największych na niego wpływ – Friedricha Overbecka i Philippa Veita. Omawiając główne elementy tradycji malarskiej, ale i postawy ideowej Nowotnego, wskazywał na punkty zbieżne z przywołanymi autorami. Jednym z największych nawiązań, które ukształtowało większość późniejszej twórczości Nowotnego, było sięgnięcie po wyobrażenie postaci kobiecej stworzonej przez Veita w Cassino Massimo, w wizerunku Beatrycze i Marii. To właśnie ich wzorzec fizjonomiczny stał się wzorcem dla polskiego malarza i zdeterminował jego sposób postrzegania kobiet. Nowotny, jako malarz niemal wyłącznie religijny, gros swych prac poświęcił Matce Boskiej. Dr Prałat kilka z nich zaprezentował przywołując zarazem okoliczności odkrycia jednej z prac w domu generalnym Zmartwychwstańców w Rzymie. Z tym problemem zazębiła się obecna wśród artystów kręgu Nazareńczyków, dyskusja nad nową formułą obrazu ołtarzowego czy sposobem przedstawiania Chrystusa. Odzwierciedleniem tych rozważań była stworzona przez malarza scena Złożenia w grobie, która została przez Prałata zaprezentowana i zestawiona z podobiznami maryjnymi. Omawiając okoliczności powstania jednej z najlepszych prac malarza – Niepokalanego Poczęcia NMP z kaplicy Chłapowskich w wielkopolskiej Turwi – przywołał okoliczności powstania obrazu. Chłapowscy będąc z w Rzymie byli świadkami objawienia maryjnego, jakiego doznał Alfonsa Maria Ratyzbon. Przejęci tym wydarzeniem zamówili obraz pokazujący Marię taką, jaką widział ją Ratyzbon. Namalowanie obrazu powierzono Nowotnemu, który jednak wybrał do skopiowania płótno o 16 lat starsze, a znajdujące się w kościele Santa Trinita dei Monti. Rozważania o stylu i spuściźnie malarza zakończyło po krótkie przedstawienie trzech cyklów malarskich zainicjowanych i częściowo tworzonych przez Leopolda – „Historia sacra”, „Święci polscy i słowiańscy” oraz „Zaprowadzenie chrześcijaństwa w Polsce i na Rusi”. Na koniec dr Prałat podał informację o ilości odnalezionych prac oraz ich rozproszeniu, przypominając, iż w najstarszej polskiej kolonii w Teksasie, w miejscowości Panna Maria, znajduje się obraz autorstwa Nowotnego. Po swej prezentacji nawiązał do detektywistycznego wręcz poszukiwania informacji o Nowotnym oraz skontaktowaniu się z potomkami malarza, za pośrednictwem listu pozostawionego na grobie żony Leopolda, który trafił do rąk jego prawnuczek, te zaś skontaktowały się z Autorem i przekazały mu pamiątki rodzinne. Ostatnim punktem spotkania było wręczenie egzemplarzy książek potomkiniom Nowotnego oraz Wiesławie Annie Cichosz. Zwieńczeniem wieczoru było wykonanie przez trio artystów  „Ave verum” Wolfganga Amadeusza Mozarta, „Ave Maria” i „La vergine degli angeli” Giuseppe Verdiego.

Drugi dzień rzymskich uroczystości miał dwa etapy. W samo południe na cmentarzu Campo Verano, odbyła się uroczystość odsłonięcia pamiątkowej tablicy dedykowanej Nowotnemu ufundowanej przez Autora książki. W swym wystąpieniu mówił:

Witam serdecznie wszystkich, którzy przybyli na dzisiejsze spotkanie. Słowa serdecznego pozdrowienia kieruję w stronę prawnuczek Leopolda i Elizy Nowotnych. Pozdrawiam wszystkich, którzy zechcieli poświęcić swój czas by w tym wyjątkowym miejscu wspomnieć szczególną postać.

Campo Verano jest świadkiem historii. Sto pięćdziesiąt jeden lat temu to tutaj pożegnano Leopolda Nowotnego po raz ostatni. W tym miejscu kończyła się jego wędrówka. Był to zarazem kres Państwa Kościelnego i świata, który znał. Nowotny był jednym z ostatnich nazareńczyków. Mimo że pod koniec życia jego twórczość spotykała się z krytyką, to jednak dla niego cel pozostał bez zmian: uchwycić boskość, pokazać to, co niewidzialne. Jestem przekonany, że gdy ostatni raz zamykał oczy tu na ziemi, i pierwszy raz otwierał je na drugim brzegu, zobaczył tych, których z takim pietyzmem usiłował pokazać na ziemi. Z biografii artysty wiemy, że ostatnie lata jego życia nie były łatwe. Później, gdy go zabrakło, problemy pozostały dla jego potomków. Po latach zmarła jego ukochana Eliza. Małżonkowie nie zostali pochowani razem. Ale w posiadaniu ich potomków pozostały ich portrety oraz pamięć o nich. Dzisiaj naszą obecnością chcemy pokazać, że pamiętamy o Leopoldzie i jego potomkach. Miejsce spoczynku artysty pozostaje tajemnicą. Wiemy, że pochowano go na Campo Verano. Chcąc utrwalić pamięć o nim powstała ta skromna tablica. Nowotny przynależy do kultury polskiej i włoskiej, jego zaś sztuka do spuścizny europejskiej. Życie Nowotnego jest przykładem europejskiej różnorodności i płynącego z niej bogactwa. Jego przodkowie pochodzili z Czech. Z rodziną mieszkał na Ukrainie. Swoje losy związał z Włochami. Siebie natomiast zawsze identyfikował jako Polaka. Losy polskiej kolonii artystycznej w Rzymie, do której należał, pokazują  prawdziwą ideę dialogu międzykulturowego, solidarności i uniwersalnych wartości.

Na koniec chciałbym przytoczyć fragment wiersza Wisławy Szymborskiej – „Nic dwa razy się nie zdarza”:

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś – a więc musisz minąć.
Miniesz – a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.

Jakkolwiek nic dwa razy się nie zdarza, to jednak dzisiaj naszą obecnością ponowiliśmy pamięć o Nowotnym. Naszym obowiązkiem jest zachowanie jej dla kolejnych pokoleń – dodał.

Następnie poprosił prawnuczki Nowotnego o odsłonięcie tablicy zasłanianej przez polską i włoską flagę. Dla obu Pań i towarzyszącej im rodzinie, było to niezwykle wzruszające przeżycie. Przybyły na tę uroczystość ojciec Bernard Hylla ze Zgromadzenia Zmartwychwstańców poświęcił tablicę oraz przywołał kilka myśli odnoszących się do związku malarza z zakonem, a następnie odczytał fragment listu do artystów, jaki napisał papież Jan Paweł II. Po modlitwie za zmarłych Leopolda, jego żonę Elizę oraz członków ich rodziny, udzielił zebranym błogosławieństwa. Natomiast dr Prałat przeniósł płytę na docelowe miejsce. Około godzinne spotkanie zakończyło się rozmową z obecnym gośćmi.

Drugim punktem wtorkowych uroczystości była Msza Święta za duszę Leopolda Nowotnego sprawowana w kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy via delle Botteghe Oscure. Celebrował ją ks. prałat Paweł Ptasznik, rektor kościoła oraz kierownik Sekcji Polskiej watykańskiego Sekretariatu Stanu. Na prośbę Autora formuła mszy została nieco poszerzona o dwa czytania – pierwsze odczytała po włosku prof. Bender, drugie dr Prałat. W kazaniu ks. Jacek Staniek SChr omawiając losy św. Mateusza, którego wspomnienie tego dnia przypadało, nawiązał do postaci Nowotnego, dokonując pewnej paraleli między obu postaciami, obdarzonymi wieloma talentami, których rozwijanie postrzegali jako realizację nie tylko życiowego celu, ale i własnego powołania. Podkreślił, jak ważną postacią stał się współcześnie Nowotny, skoro po 150 latach pamięć o nim jest nie tylko zachowywana, ale jeszcze bardziej upowszechniana, a jego twórczość doceniana. Dodał również, że zbiorowym obowiązkiem jest przechowanie pamięć o Nowotnym. Szczególny charakter miała modlitwa powszechna, ułożona specjalnie na tę okazję przez Autora książki. Odczytano ją w języku polskim i włoskim. Szczególnie wzruszające były wezwania odczytane przez Annę Marię Fraia-Pambuffettti a odnoszące się do jej przodka oraz poświęcone pamięci Stanisława Augusta Morawskiego i ks. Hieronima Fokcińskiego, którzy – jak podkreślał Autor w trakcie poniedziałkowej prezentacji książki – były niezwykle ważne dla niego osobiście, jak i dla powstania książki.

Po zakończeniu solennej, koncelebrowanej Mszy, dr Prałat przekazał prawnuczce Leopolda, reprodukcję jego portretu znajdującą się w zbiorach British Museum. Wspólnie podziękowano również ks. Pawłowi Ptasznikowi. Dla wszystkich obecnych w kościele dr Prałat przygotował okolicznościowe broszury w języku polskim i włoskim zawierające teksty czytań oraz wezwań modlitwy powszechnej.

W piątek 24 września, dzięki pośrednictwu brata Eligiusza Muchy i abpa Georga Gaensweina, egzemplarz książki wraz z listem od Autora oraz informacjami na temat Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej, został przekazany papieżowi emerytowi Benedyktowi XVI.

Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Nauka i Innowacje przy wsparciu Gminy Kościan, Powiatu Kościańskiego i Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. Słowa wdzięczności kieruję pod adresem Filipa i Anny Bączkiewiczów, którzy udokumentowali uroczystość oraz w sposób szczególny dra Macieja Badury za wszelką pomoc organizacyjną.

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

Polska prezentacja książki poświęconej Leopoldowi Nowotnemu

NADCHODZĄCE PREZENTACJE:

FORMULARZ REJESTRACJI UDZIAŁU (ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA)

Zapraszamy na polską odsłonę prezentacji książki „Leopold Nowotny. Życie i twórczość” poświęconej wyjątkowej postaci, artyście przynależącemu do kultury polskiej i włoskiej, przez lata niesłusznie zapomnianemu. Książka jest efektem 11 lat pracy, nierzadko wręcz detektywistycznej, która od czasu  poznania pierwszej pracy malarskiej Nowotnego, doprowadziła do tego, że w dniu dzisiejszym na zaprezentowanie w książce 44 dzieł (odnalezionych we Włoszech, na Ukrainie, w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii). Opowieść o Nowotnym to zarazem dzieje polskiej kolonii artystycznej w Rzymie, fascynująca historia jego relacji z czołowymi przedstawicielami życia kulturalnego Polski zaborowej, to wreszcie losy wyjątkowego twórcy, malarza, portrecisty, konserwatora zabytków, przyjaciela Norwida, Kraszewskiego, nagradzanego przez papieża Piusa IX. To także zapis poszukiwania jego potomków, prac, wreszcie próba przywrócenia mu należnego miejsca w polskiej i włoskiej historii sztuki.

Pochodzący z rodziny czeskich emigrantów mieszkających na Podolu, identyfikował się Nowotny jako Polak, chociaż całe życie spędził w Rzymie. Jego losy to przykład swoistej mozaiki, tym ciekawszej, że czerpiącej z tak wielu tradycji. Dlatego też w ramach spotkania promującego książkę i osobę Nowotnego, po raz pierwszy po konserwacji zaprezentowany zostanie obraz „Męczeństwo św. Andrzeja”, zamówiony przez Antoninę i Dezyderego Chłapowskich. Jego losy staną się okazją do opowiedzenia o technice malarskiej Nowotnego i jego zamiłowaniu do renowacji dzieł sztuki. By oddać ducha epoki, w której malarz żył, jak również jego wrażliwość, pragniemy wzbogacić spotkanie o recital sopranowy, w trakcie którego Agnieszka Szymańska z akompaniamentem Marii Magdaleny Kaczmarek zaprezentuje trzy wersje „Ave Maria”, co będzie nawiązanie do fascynacji artysty postacią Marii. Usłyszymy również pieśni neapolitańskie, jako ukłon w stronę kultury włoskiej, w obrębie której Nowotny tworzył. Nie zabraknie również muzyki w wykonaniu młodych talentów, uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. ks. dra Józefa Surzyńskiego w Kościanie (Piotr Woźniak, Dominik Skoracki, Nadia Kmieciak, Julia Szymczak, Filip Kauch). Na zakończenie zapraszamy do dyskusji, rozmowy, spędzenia – w tym trudnym czasie – tego wieczoru we wspólnym gronie przy kawie i odrobinie słodkości.

W trakcie spotkania możliwe będzie nabycie publikacji.

Ze względów sanitarno-epidemiologicznych prosimy o przestrzeganie obostrzeń obowiązujących w Kościańskim Ośrodku Kultury.

Publikacja powstała przy wsparciu Gminy Kościan, Powiatu Kościańskiego i Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Medal “Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej” dla dra Prałata

Medal “Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej” dla dra Prałata

Decyzją Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Piotra Glińskiego z dnia 10 maja 2021 roku, dr Emilian Prałat został uhonorowany złotym Medalem “Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej”. Jego wręczenie nastąpiło 1 września 2021 roku o godzinie 16:15 w Muzeum Sztuk Użytkowych na Wzgórzu Przemysła w Poznaniu. Dekoracji dokonał Wojewoda Wielkopolski Michał Zieliński. Z wnioskiem o odznaczenie wystąpiła Gmina Kościan. W jego uzasadnieniu napisano:

“Kandydat do medalu prowadzi również rozbudowaną pracę naukową, której ważnym aspektem jest upamiętnianie, edukowanie i promowanie postaw troski o miejsca zabytkowe i pamięci, które częstokroć zazębiając się ze sobą na płaszczyźnie symboliczno-znaczeniowej, są regionalnymi lub ponadregionalnymi miejscami pamięci narodowej. Troska o nie, ustawiczna nad nimi opieka nie są w przypadku dra Prałat ani obowiązkiem zawodowym, ani aktywnością, która dostarczałaby mu jakichkolwiek korzyści, a wręcz przeciwnie – spotyka się niestety z postponowaniem ze strony przełożonych w jego macierzystym miejscu pracy. Tym bardziej należy z uznaniem patrzeć, iż jego determinacja w działaniu są wyrazem świadomej misji promowania małych Ojczyzn, wolontariatu, głębokiego patriotyzmu oraz bezkompromisowości w trosce o nasze wspólne dziedzictwo. Dlatego też z całą mocą pragnę zarówno osobiście, jak i w imieniu całej społeczności Gminy Kościan i Powiatu Kościańskiego, rekomendować osobę dra Emiliana Prałata do uhonorowania go Medalem „Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej”.


Słowa najszczerszej wdzięczności dziękuję w stronę władz Gminy Kościan z Panem Wójtem Andrzejem Przybyłą na czele, za słowa rekomendacji do medalu, jak również za wszelkie dowody życzliwości i wsparcia. Tak wielu inicjatyw związanych z miejscami pamięci narodowej nie udałoby się zrealizować, gdyby nie pomoc, życzliwe słowo i praca wielu, którzy zechcieli odpowiedzieć na prośbę o pomoc. Tym wszystkim najserdeczniej dziękuję. Jestem przekonany, że wspólnymi siłami uda się nie tylko uratować ważne dla naszej tożsamości miejsca, ale przede wszystkim pogłębić świadomość ich istnienia, ich wyjątkowości, a zarazem zaszczepić przeświadczenie, że trudno patrzeć w przyszłość, nie pamiętając w teraźniejszości o tym, co minione. Nie jest to zarazem jedynie bagaż historycznego doświadczenia, ale źródło inspiracji i wzorców, które mogą być aktualne również dzisiaj i służyć budowaniu zróżnicowanych, otwartych i tolerancyjnych wspólnot. Od nas zależy czy będziemy potrafili o nich mówić w sposób adekwatny do czasów i pozbawiony tak często współcześnie obecnych, elementów politycznych czy przesłaniających ich oryginalne przesłanie.

Medal „Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej” nadawany jest osobom fizycznym, osobom prawnym i jednostkom organizacyjnym nieposiadającym osobowości prawnej zasłużonym dla idei pamięci narodowej tj. wykazujących się szczególną troską i pieczą odnośnie upamiętniania i opieki nad miejscami pamięci narodowej.

Medal na mocy art. 6b ustawy z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach (Dz. U. z 2019 r. poz. 917) i rozporządzenia Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z 30 października 2018 r. w sprawie medalu „Opiekun Miejsc Pamięci Narodowej” (Dz. U. z 2018 r. poz. 2146) jest nadawany przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. 

Odznaczenie może być nadane przez ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego z własnej inicjatywy albo na wniosek Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, organizacji społecznej lub innej jednostki organizacyjnej, zajmujących się upamiętnianiem i opieką nad miejscami pamięci narodowej.

Relacje medialne:

RADIO POZNAŃ

WIELKOPOLSKI URZĄD WOJEWÓDZKI

Brązowy Krzyż Zasługi dla dra Prałata

Brązowy Krzyż Zasługi dla dra Prałata

W uznaniu dotychczasowych zasług na polu naukowym, kulturalnym i społecznym, dr Emilian Prałat został decyzją prezydenta RP odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi. Wręczenia odznaczenia państwowego dokonała w imieniu wojewody wielkopolskiego Michała Zielińskiego 27 sierpnia 2021 roku o godzinie 11:00 w siedzibie Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego pani wicewojewoda Aneta Niestrawska. Wniosek o odznaczenie – jako wyraz docenienia za dotychczasową pracę i aktywność – złożył starosta powiatu kościańskiego Henryk Bartoszewski. Napisał w nim:

“Art. 16. 1. Ustawy z dnia 16 października 1992 roku o orderach i odznaczeniach mówi, iż: „Ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustawą z dnia 23 czerwca 1923 r. Krzyż Zasługi jest nagrodą dla osób, które położyły zasługi dla Państwa lub obywateli spełniając czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść Państwu lub obywatelom”. Starostwo Powiatowe w Kościanie widząc ogromne zaangażowanie, wartość naukowa badań przez Kandydata prowadzonych, ich krajowe i międzynarodowe uznanie, a przy tym wymierny, prospołeczny i prokulturowy charakter jego działań, zaangażowanie w zachowanie i promowanie polskiej kultury, materialnego i niematerialnego dziedzictwa, a przy tym aktywność daleko wykraczającą poza zakres obowiązków zawodowych, w pełni rekomenduje osobę dra Emiliana Prałata do odznaczenia Brązowym Krzyżem Zasługi. Jesteśmy przekonani, iż dotychczasowa praca Pana Prałata przyniosła i przynosi korzyść państwu polskiemu i jego obywatelom nie tylko za sprawą dokumentacji dziejów Polski, jej kultury, spuścizny, promowania na arenie międzynarodowej, budowania postaw patriotycznych, ale za sprawą osobistych, bezpośrednich inicjatyw i działań, stymuluje pożądane wzorce zachowań, uczy i stanowi doskonałą egzemplifikację bezinteresownej pracy dla dobra powszechnego. Wobec powyższego z całą mocą pragniemy wnioskować o uhonorowanie dra Emiliana Prałata”.

Ustanowiony w 1923 r. nadawany jest osobom, które położyły zasługi dla państwa lub obywateli spełniając czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść państwu lub obywatelom, ofiarną działalność publiczną, ofiarne niesienie pomocy oraz działalność charytatywną. 

“Odznaczenie to dla mnie przede wszystkim utwierdzenie w przekonaniu, że praca w regionie i na jego rzecz, ma sens, jest potrzebna i – mam nadzieję – będzie służyć innym. Dlatego też wyróżnienie jest powodem z jednej strony wielkiej radości za docenienie przez władze powiatu, ale jednocześnie motywacją do jeszcze intensywniejszej pracy. Wszystkim, którzy przyczynili się do uhonorowania mojej skromnej osoby – pragnę z całego serca podziękować”.

Mural z Dezyderym Chłapowskim

Mural z Dezyderym Chłapowskim

Z inicjatywy dra Emiliana Prałata, na sali gimnastycznej przy szkole podstawowej w Turwi, powstał pierwszy w Gminie Kościan, województwie, a wszystko wskazuje, że i na świecie, mural przedstawiający gen. Dezyderego Chłapowskiego. Pole obrazowe o wymiarach 450 x 670 cm wypełnia przedstawienie gen. Chłapowskiego w surducie, trzymającego w lewej ręce kapelusz, a w prawej laskę. W tle umieszczono robinię pseudoakację, najbardziej charakterystyczny gatunek wprowadzony przez Dezyderego, a zarazem powtórzono jej motyw, jako element przewodni, łączący kolejne planowane przez Prałata murale, które docelowo miałyby powstać w kolejnych latach. Projekt w oparciu o przedstawioną wizję i koncepcję wykonało Studio MUR-ALL. Prace rozpoczęły się 6 sierpnia i zakończyły 8. Wykonali je: Agnieszka Zdonek, Małgorzata Warsiewicz, Daria Makarewicz i Philipp Kalarus. Projekt w skali 1:1 przeniesiono na wydruki z zaznaczonymi, dziurkowanymi konturami. Po ich przyklejeniu do ściany, przeprucha została pokryta farbą odbijając zarys rysunku na powierzchni. W kolejnych etapach powstał zasadniczy mural. Prace sfinansowała Gmina Kościan i Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra.

Słowa wdzięczności kierujemy w stronę Andrzeja Przybyły, Michała Bentkowskiego, Jarosława Wójta, Krystyny Nowak za wszelką pomoc związaną z powstaniem murala.

Audycja nt. Ziemi Kościańskiej w Radiu Poznań

Audycja nt. Ziemi Kościańskiej w Radiu Poznań

30 lipca 2021 Radio Poznań zrealizowało audycję “Wielkopolska dla Ciebie”, którą poświęciło najważniejszym atrakcjom Ziemi Kościańskiej – Turwi, Racotowi, Gryżynie i letnisku w Nowym Dębcu. O historii i ciekawostkach związanych z trzema pierwszymi opowiadał Emilian Prałat. Zapraszamy do odsłuchania materiału. Wystarczy kliknąć ilustrację poniżej.

 

Drugi etap renowacji nekropolii Chłapowskich

Drugi etap renowacji nekropolii Chłapowskich

KALENDARIUM DRUGIEGO ETAPU PRAC


7 lipca 2021 roku rozpoczął się drugi etap prac renowacyjnych nekropolii w Rąbiniu, jakie w ubiegłym roku zainicjowała Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. W tym roku – wzorem roku poprzedniego – przygotowaliśmy w imieniu parafii w Rąbiniu wniosek o dotację na renowację zabytków, który został złożony w Starostwie Powiatowym w Kościanie. Udało się pozyskać 15 000 złotych, co stanowi 50% kosztów przewidzianych na renowację 10 płyt nagrobnych. Drugą połowę – w oparciu o podpisaną umowę – przekaże parafii Fundacja. W ten sposób parafia nie poniesie jakichkolwiek kosztów, a odnowione zostanie ⅔ nekropolii. Całkowicie z własnych środków Fundacja pokryje koszty wymurowania cokołów pod płyty nagrobne. Jest to zalecenie wojewódzkiego konserwatora zabytków.

O godzinie 16.00 dzięki pomocy DANKO Sp. z o.o., zwłaszcza zaś Pana Tadeusza Spurtacza, Pawła Brzozowskiego i Tobiasza Szymoniaka,  w obecności Emiliana Prałat, Stanisława Chłapowskiego i ks. Ryszarda Jankowskiego, płyty nagrobne Dezyderego i Antoniny Chłapowskich oraz Joanny księżnej łowickiej, zostały zdemontowane przy użyciu dźwigu i przeniesione na udostępniony przez parafię teren przykościelny. Zgodnie z zaleceniami konserwatorskimi, w najbliższych dniach zostanie wykonana niewielka ława fundamentowa, na której stanie cokół będący podstawą dla płyt nagrobnych. Płyty zostały poddane pracom renowacyjnym w lipcu 2020 roku. Zadanie ich przeniesienia nie należało do najłatwiejszych, gdyż nie było wiadomym, co znajduje się pod płytami. Okazało się, iż Generał i jego żona spoczywają w murowanym grobowcu – więcej na jego temat powiemy w późniejszym czasie. Po usunięciu płyt powierzchnia grobowców została oczyszczona z warstwy ziemi, i cienkiej warstwy zaprawy wapienno-cementowej, co pozwoliło na odsłonięcie ceglanego zamknięcia krypty, uzupełnionego w niektórych miejscach dachówkami. 

9 lipca o godzinie 9.00 przystąpiono do dalszych prac. Wokół grobowców wybrano nieco ziemi i założono szalunek. Następnie wykonano niezbyt głęboką ławę fundamentową, która zarazem zabezpieczyła powierzchnię komory grobowej i stanowić będzie dodatkowe wzmocnienie konstrukcji. Ława otrzymała niewielkie pochylenie. Prace murarskie wykonali Piotr Padurski, Dominik Piotrowicz i Emilian Prałat.

12 lipca panowie Piotr Padurski i Dominik Piotrowicz wymurowali cokół pod płyty. Otrzymał on formę prostokąta z dwoma wewnętrznymi filarkami, na których oparte będą wszystkie trzy płyty. Dolna warstwa cegieł tworzy niewielką podstawę, na której opiera się zasadniczy, dwuwarstwowy cokół z cegieł. Dla większej spójności estetycznej i historycznej, zadecydowano o fugowaniu nawiązującym do charakteru pobliskiego kościoła. Dzięki temu udało się zachować spójność założenia, a zarazem podkreślono wiejski charakter nekropolii. Na koniec teren uporządkowano, obłożono łupkiem i kamieniami, które znajdują się dokoła, a które wprowadzono po remoncie kościoła.

15 lipca o 16.30 dzięki wsparciu panów Tadeusza Spurtacza i Pawła Brzozowskiego i przy udziale Emiliana Prałata wszystkie trzy płyty przeniesiono ponownie na teren nekropolii i osadzono je na cokole. Pod płytami umieszczono pamiątkowe przesłanie do potomnych. 

16 lipca w godzinach porannych płyty zostały umyte, a teren wokół nagrobków ponownie uporządkowany. Jedna z poniższych ilustracji ukazuje, jak niezbędne było wykonanie cokołu. W roku 2020 wszystkie płyty zostały odnowione. Przez rok leżały jednak – tak jak wcześniej – wprost na ziemi, co spowodowało powstanie zabrudzeń na krawędziach płyt. Mamy zamiar je usunąć przy okazji bieżących prac.

20 lipca o godzinie 16:30 przystąpiono do demontażu płyt nagrobnych: Marii Jezierskiej, Róży, Tadeusza, Ludwika, Tekli i Zygmunta Chłapowskich, Wacława Gutakowskiego, Aleksandra Koncewicza i Marii Długołęskiej. W pracach wzięli udział Tadeusz Spurtacz, Paweł Brzowoski, Emilian Prałat i ks. Stanisław Tokarski. Przeniesienie płyt nagrobnych zajęło około półtorej godziny. W najgorszym stanie jest płyta Zygmunta Chłapowskiego. Wykonana z piaskowca była uszkodzona i naprawiona przy okazji renowacji z lat 90. XX wieku. Odłamany narożnik został zespojony z kamieniem cementem. Płyta jest bardzo krucha, w całości pokryta porostami i bardzo zabrudzona. Tu obok znajduje się lastrykowa płyta jego żony Tekli. Nie licuje ona z charakterem miejsca, wobec czego w obu przypadkach, jeszcze tego samego dnia, dr Emilian Prałat zwrócił się z zapytaniem do Urzędu konserwatorskiego o możliwość wykonania granitowych płyt, które odwzorowywałyby układ i czcionkę oryginalnych płyt.

Po demontażu płyt, Emilian Prałat i ks. Stanisław Tokarski rozebrali stary cokół nad grobem Marii Jezierskiej. Teren został uporządkowany, a miejsce prac zabezpieczone.

21 lipca o godzinie 6:30 rozpoczęła się rozbiórka starych cokołów. Prace wykonał Emilian Prałat. Z rozebranych cokołów ułożono 5 palet gruzu. W trakcie prac okazało się, że mur pod płytą nagrobną Tekli Chłapowskiej posiadał bardzo zwartą strukturę, fugi zaś wykonano z litego betonu, co bardzo poważnie utrudniło ręczną jego rozbiórkę. Z racji ostrożności nie zastosowano urządzeń pneumatycznych. Gruz zutylizował pan Jakub Gościniak. Pracę zakończyły się o 15:15.

22 lipca o godzinie 8:30 podpisano umowę miedzy Parafią w Rąbiniu, Fundacją a Panią Katarzyną Korn-Ubysz dotyczącą drugiej etapu prac renowacyjnych. Tego samego dnia przystąpiono do prac. Przy pomocy myjek wysokociśnieniowych oczyszczono powierzchnię płyt z nalotu biologicznego – mchów, porostów i brudu. Jednocześnie zastosowano środek grzybobójczy, którym zdezynfekowano powierzchnię.

Płyty przed zabiegami renowacyjno-konserwatorskimi:

23 i 24 lipca kontynuowano prace przy oczyszczaniu mechanicznym powierzchni nagrobków. Ciśnieniowo umyto płyty nagrobne Marii Jezierskiej, Róży, Tadeusza, Ludwika, Tekli, Zygmunta Chłapowskich, Wacława Gutakowskiego, Marii Długołęckiej, Ludwika Chłapowskiego, Teresy Duc, Zofii Mycielskiej, Stanisława Chłapowskiego i Mikołaja Rynkiewicza. Płyty już na tym etapie odzyskały blask. Mechanicznie, przy użyciu skalpeli usunięto oporniejsze porosty oraz zabrudzenia. Prace wykonali Katarzyna i Marek Ubyszowie. Z kolei Emilian Prałat zdemontował stary cokół spod płyty Marii Długołęckiej. Nagrobki piaskowcowe zostały zaimpregnowane. Kolejne prace przy nich możliwe będą po 14 dniach.

Spotkanie z wicemarszałek Sejmu

Spotkanie z wicemarszałek Sejmu

26 lipca o godzinie 13:00 prezes Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra dr Emilian Prałat spotkał się z wicemarszałek Sejmu RP Panią Małgorzatą Kidawą-Błońską, która odwiedziła Racot. Spotkanie stanowiło wypełnienie zobowiązania, jakie Pani Marszałek wyraziła w liście skierowanym do uczestników drugiej edycji inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”, która odbyła się 13 czerwca 2021. Wobec niemożności przybycia na uroczystość, Pani Marszałek obiecała odwiedzić miejscowość w innym terminie. Wizyta miała związek z faktem, iż dawny pałac Jabłonowskich był w latach 1921–1928 był siedzibą prezydentów II RP, w tym Stanisława Wojciechowskiego, pradziadka marszałek Kidawy-Błońskiej. Dr Prałat pokazał ufundowaną przez Fundację tablicę pamiątkową oraz oprowadził gościa po pałacu przybliżając jego historię.

Fot. Filip Bączkiewicz

Relacja z drugiej edycji inicjatywy “Racot. Tygiel kultur”

Relacja z drugiej edycji inicjatywy “Racot. Tygiel kultur”

Stulecie utworzenia w dawnym pałacu Jabłonowskich w Racocie rezydencji prezydentów II RP, stało się tegorocznym motywem przewodnim inicjatywy „Racot. Tygiel kultur”, która odbyła się 13 czerwca. Pomysłodawcą spotkań jest dr Emilian Prałat. Druga edycja zorganizowana została pod auspicjami Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, dzięki pozyskaniu grantu ze środków Samorządu Województwa Wielkopolskiego. Ze względu na obostrzenia epidemiologiczne nie mogli wziąć udziału w spotkaniu goście z Holandii i Niemiec, którzy jednak zamierzają odwiedzić Racot w okresie wakacyjnym. Uroczystość rozpoczęła się nabożeństwem ekumenicznym w miejscowym kościele katolickim pw. św. Jerzego i Stanisława Kostki. Rozpoczął je od pozdrowienia uczestników dr Prałat, przypominając, iż miejsce to służyło jako miejsce spotkania trzem narodom i dwóm obrządkom. Przedstawił również myśl przewodnią nabożeństwa, jaką stało się hasło „Pamięć i pojednanie. Następnie poprosił ks. Stanisława Tokarskiego i pastora Waldemara Gabrysia o zapalenie dwóch świec ozdobionych kokardami w barwach Holandii i Niemiec połączonych biało-czerwoną kokardą, jako symboli pamięć o tych wszystkich, którzy w różnych językach wznosili w tej świątyni swe modlitwy. Czytanie z Księgi Rodzaju oraz z 1 Listu św. Jana odczytane przez dra Prałata, przeplotła wspaniała interpretacja Psalmu 18 w wykonaniu sopranistki Agnieszki Szymańskiej. Ona również wykonała po ewangelii a przed kazaniem, kanon z Taize – Ubi caritas est vera, Deus ibi est. Homilia podzielona została między obu duchownych, z których każdy przedstawił przesłanie odnoszące się do przebaczenia – ks. Tokarski nawiązał do opowieści o Jakubie i Ezawie, pastor Gabryś do historii Jonasza. Po kazaniu nastąpiła modlitwa powszechna odczytana przez uczestników uroczystości (TEKSTY – KLIKNIJ), “Ojcze nasz” i błogosławieństwo końcowe.

Bezpośrednio po nabożeństwie rozpoczął się koncert organowy w wykonaniu Jakuba Zawadzkiego (ur. 1994). Muzyk ukończył Akademię Muzyczną im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu w klasie organów dr. Tomasza Głuchowskiego. Na co dzień jest organistą w kościele oo. jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli we Wrocławiu, gdzie od ośmiu lat organizuje festiwal muzyki organowej. Koncertuje w kraju i za granicą. Zajmuje się także naprawą i konserwacją organów.

W ramach koncertu na zabytkowych organach ufundowanych przez książęta saksońsko-weimarskiej, Muzyk wykonał utwory 1. Mariana Sawy (1937–2005) – Oremus (1982), 2. Johanna Sebastiana Bacha (1685–1750) – Liebster Jesu, wir sind hier BWV 730 u. 731; 3. Carla Philipa Emanuele Bacha (1714–1788) – Sonate F-dur Wq 70.3; 4. Willhelma Friedemanna Bacha (1710–1784) – Allegro A-dur 5; Jana Jancy (*1933) – Elegie d-moll (2001), autorską, własną improwizację na temat pieśni “Maria, breit den Mantel aus”.  Każdy utwór poprzedzał krótki komentarz dra Prałata, który przybliżał sylwetki kompozytorów i utworów. Podkreślił również wyjątkowo dobrą współpracę z organistą w zakresie doboru kompozycji, wśród których znalazły się dzieła Bachów, wywodzących się z Eisenach, a pracujących w Weimarze, co stanowiło doskonałe połączenie z Racotem, niegdysiejszą majętnością książąt von Sachsen-Weimar-Eisenach. Recital zakończył się owacją na stojąco.

Z kwadransowym opóźnieniem rozpoczęła się główna część uroczystości. Jej sceną stał się dziedziniec honorowy przed pałacem udekorowany w barwach narodowych, proporcem prezydenckim oraz flagami Niemiec i Holandii. Na wstępie dr Prałat powitał w imieniu Fundacji przybyłych gości, wśród nich zaś:

Jana Dziedziczaka, posła na Sejm RP, sekretarza stanu w KPRM

Wojciecha Ziemniaka, senatora RP

Henryka Bartoszewskiego, starostę powiatu kościańskiego

Zbigniewa Franka, wicestarostę powiatu kościańskiego

Andrzeja Przybyłę, wójta Gminy Kościan

Mirosława Dudę, zastępcę wójta Gminy Kościan

Przemysława Korbika, zastępcę Burmistrza Miasta Kościana

Grażynę Brzezińską, zastępczynię Dyrektora Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego

Ks. Stanisława Tokarskiego, pastora Waldemara Gabrysia i o. Daniela Wańczyka

Członków Rady Powiatu Kościańskiego i Gminy Kościan

Członków Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra

Mieszkańców Racotu i regionu, zwłaszcza pracowników Stadniny Koni

Dyrektorów placówek oświatowych, kulturalnych i społecznych

Artystów uświetniających swym talentem dzisiejszą uroczystość, zwłaszcza p. Katarzynę Zawadę wraz z zespołem Classic Modern oraz Wojciecha Zimniaka, Piotra Woźniaka i Kajetana Neumanna – wychowanków Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. dra Józefa Surzyńskiego

Filipa Bączkiewicza dokumentującego spotkanie, media oraz wszystkich przybyłych gości.

Dr Prałat odczytał listy otrzymane z Kancelarii Prezydenta RP, Wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Marka Woźniaka, marszałka województwa wielkopolskiego. Następnie głos zabrali zaproszeni goście.


Po wystąpieniach zaproszonych gości, dr Prałat przypomniał historię utworzenia w Racocie siedziby prezydentów II RP, podkreślając wyjątkowość rezydencji w kontekście pierwszej dekady istnienia odrodzonej Polski, dla której jednym z priorytetów było skonsolidowanie zróżnicowanych w wielu aspektach dawnych ziem zaborowych. Pałac w Racocie odgrywał istotną rolę w tym procesie, będąc obok zamku cesarskiego w Poznaniu, drugą wielkopolską siedzibą głowy państwa. Omawiając losy sprzedaży tutejszych dóbr przez rodzinę Jabłonowskich książętom van Oranje-Nassau, a później ich przekazanie książętom saksońsko-weimarskim, wskazał na wyjątkowość Racotu, w którym splotły się trudne losy trzech nacji i dwóch obrządków, które – zwłaszcza po odzyskaniu przez Polskę niepodległości – nierzadko wiązały się z konfliktami i napięciami. Opowiadając o wizytach prezydentów w Racocie, m.in. o odwiedzinach przez Ignacego Mościckiego budującego się gimnazjum w Kościanie, stworzył tło dla pojawienia się prezydenta. Oto bowiem w trakcie prelekcji na dziedziniec honorowy wjechał przy dźwięku “sygnału prezydenckiego” granego na trąbkach,  historyczny powóz, którym Ignacy Jan Paderewski w 1918 roku jechał z dworca głównego w Poznaniu do Bazaru. Tym razem powozem podróżował Ignacy Mościcki (w tej roli Arkadiusz Wesołek) w towarzystwie starosty Gustawa Raszewskiego (w tej roli Andrzej Przybyła), ówczesnego proboszcza gryżyńskiego (w tej roli ks. Stanisław Tokarski) i obecnego starosty – Henryka Bartoszewskiego. Po zejściu z powozu prezydenta przywitały wierszem i bukietami polnych kwiatów – Zofia i Magdalena Miler. Tak jak przed stu laty, także podczas uroczystości prezydent wygłosił przemówienie do zebranych (TEKST PRZEMÓWIENIA -KLIKNIJ)

Historyczna rekonstrukcja zakończyła część oficjalną. Po niej dr Prałat zaprosił uczestników do udziału w wyjątkowym koncercie pt. “To był świat w zupełnie starym stylu”. W jego trakcie wystąpiła Katarzyna Zawada z zespołem Classic Modern. Artyści to fuzja dwóch różnych światów muzycznych – belcantowego brzmienia głosu solistki i wirtuozerii modernistycznych instrumentalistów. Unikatowość artystów wynika z klasycznego wykształcenia i nowoczesnego podejścia do formy muzycznej. Katarzyna Zawada – z wykształcenia pianistka i śpiewaczka klasyczna jest wokalistką o niespotykanej barwie głosu, którą zwykło utożsamiać się z brzmieniem białego anioła polskiej estrady – Anny German. Classic Modern czerpie z różnych stylów, różnych gatunków tworząc własny, niepowtarzalny język muzyczny. Koncepcje i aranżacje muzyczne popularnych utworów są bowiem owocem sztuki improwizacji i twórczej pracy wszystkich muzyków. O wysokim poziomie wykonawczym świadczy również fakt, iż Katarzyna Zawada i członkowie Classic Modern  występują na scenach ogólnopolskich jak i światowych poruszając się niemal we wszystkich stylach muzycznych. Instrumentaliści na co dzień współpracują w wielu projektach muzycznych tworząc także własne formacje i grupy muzyczne. Niniejsza oferta przedstawia program dwudziestolecia międzywojennego. Dorobek międzywojennej muzyki polskiej obejmuje liczne przykłady utworów lżejszego gatunku, mieszczący się w szeroko pojmowanej sferze twórczości popularnej i użytkowej. Artyści tamtego okresu byli nie tylko śpiewakami, dodatkowo można było ich również zobaczyć w kabaretach, na deskach teatrów polskich i zagranicznych, a później także w filmach, dlatego Katarzyna Zawada zaprezentuje się wraz z Classic Modern jako szansonistka z tamtych czasów i iście barwnie  – zarówno nostalgicznie jak i kabaretowo zaprezentuje repertuar wielkich sław lat 20., 30. minionego wieku, m.in. Hanki Ordonówny, Toli Mankiewiczówny, czy Zuli Pogorzelskiej. Na dziedzińcu zabrzmiały: Ach, jak przyjemnie | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Ach śpij kochanie | muz.: Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Ada, to nie wypada | muz. Zygmunt Wiehler | sł. Jerzy Jurandot; Co bez miłości wart jest świat   | muz. Henryk Wars | sł. Emanuel Schlechter, Konrad Tom; Ja się boję sama spać | muz. Jerzy Petersburski | sł. Andrzej Włast Gustaw Baumritter Willy, H. Mlet; Już nie zapomnisz mnie  | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski; Miłość ci wszystko wybaczy  | muz. Henryk Wars  | sł. Julian Tuwim; Na pierwszy znak | muz. Henryk Wars | sł. Julian Tuwim; Odrobinę szczęścia w miłości  | muz. Jerzy Petersburski | sł. Emanuel Schlechter; Panna Mania gra na mandolinie | muz. K. May | sł. Marian Hemar; Powróćmy, jak za dawnych lat   | muz.  Henryk Wars  | sł.  Jerzy Jurandot, Jerzy Glejgewicht, Janusz Wilski; Rebeka   | muz. Zygmunt Białostocki | sł. Andrzej Włast; Tangolita (Całować umiem tak jak Tangolita)  | muz. Ábrahám, Pál | sł. Andrzej Włast; Libertango – Astor Piazzola – skrzypce i fortepian; Czardasz – Vittoriio Monti – skrzypce i fortepian. Koncert zakończył bis.

Na zakończenie uroczystości organizatorzy przewidzieli coś dla ciała. Każdy zarejestrowany uczestnik spotkania mógł skosztować dwóch staropolskich przysmaków – białej i czarnej polewki. W międzyczasie dr Prałat oprowadził po pałacu i powozowni trzy grupy, łącznie 90 osób. W trakcie całego dnia, w różnych punktach uroczystości wzięło udział około 220 osób. Zainteresowani mogli się zapoznać ze specjalnie przygotowaną na tę okazję plenerową wystawą poświęconą dziejom II RP, poszczególnym prezydentom, sukcesom i porażkom tego czasu oraz historii wizyt głów państwa w Racocie. Dla najmłodszych przygotowano kącik plastyczny, w którym zajęcia prowadziła Anna Miler.

Wszystkie fotografie można pobrać korzystając z dysku google.


W 1921 roku Racot stał się siedzibą prezydentów odrodzonego państwa polskiego. Wydarzenie to wiązało się z nacjonalizacją wielkoksiążęcych dóbr rodziny von Sachsen-Weimar-Eisenach. Kończyła się trwająca od 1798 roku epoka naznaczona obecnością w sercu Wielkopolski Holendrów i Niemców żyjących obok Polaków. Dla Polski rozpoczynał się nowy okres. Krzepnące państwo patrzyło naprzód. Powstałe z trzech, będących na odrębnym poziomie rozwoju gospodarczego i kulturowego ziem państwo, potrzebowało silnej integracji. Dlatego też 1 sierpnia 1919 roku powstało Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej, które miało zintegrować dobrze rozwiniętą Wielkopolskę z resztą ziem zaborczych tworzących odrodzoną Polskę. Jednym z elementów tej integracji było ustanowienie zamku cesarskiego w Poznaniu oficjalną siedzibą prezydentów RP. Wiele osób zapomina jednak, że i pałac Jabłonowskich w Racocie stał się takową rezydencją, pozwalającą prezydentom na odpoczynek na wsi, ale i wygodniejsze realizowanie powierzonych zadań na wielkopolskiej prowincji – dodajmy doskonale zorganizowanej i będącej podstawą prosperity całego regionu od XIX wieku.

W ten sposób Ziemia Kościańska zyskała kolejny, wyjątkowy element tworzący unikatową mozaikę kulturową tej części Wielkopolski. Do Racotu przyjeżdżali prezydenci Ignacy Mościcki i Stanisław Wojciechowski. Na polecenie kancelarii prezydenckiej pałac został dostosowany do potrzeb głowy państwa, czego pozostałością jest m.in. schron umieszczony w piwnicach.

W stulecie utworzenia oficjalnej siedziby prezydenckiej w Racocie, chcemy przypomnieć okoliczności tamtych wydarzeń. Służyć temu będzie okolicznościowa wystawa poświęcona pierwszej dekadzie istnienia II RP. Pokaże ona funkcjonowanie Ziemi Kościańskiej w obrębie Wielkopolski, a jej zaś w ramach Polski. Wspólnym zaś mianownikiem będą dzieje Europy lat 1918–1928. Mając w pamięci historię Racotu, przybliżymy również relacje polsko-holenderskie i polsko-niemieckie we wspomnianym wyżej okresie. Rocznica utworzenia siedziby prezydenckiej to trudny moment z punktu widzenia zwłaszcza polsko-niemieckich relacji. „Tygiel kultur” stawia sobie za cel przypomnienie zarówno jasnych stron pierwszej dekady wolności Polski, jak i mniej chlubnych momentów. Wszystkie one tworzą naszą wspólną przeszłość. Ta zaś obecna w teraźniejszości, jest niezbędna dla zbudowania przyszłości – opartej na solidaryzmie, pojednaniu, wspólnych celach, odpowiedzialności, prawdzie.


FORMULARZ REJESTRACJI -> KLIKNIJ

można również się zarejestrować w dniu spotkania, w punkcie informacyjnym przy wejściu na teren zespołu pałacowego


14:30 kościół pw. św. Stanisława Kostki i św. Jerzego w Racocie | nabożeństwo ekumeniczne pod hasłem „Pamięć i pojednanie”

15:15 kościół pw. św. Stanisława Kostki i św. Jerzego w Racocie | recital organowy prezentujący utwory polskie, holenderskie i niemieckie

16:00 teren parku przypałacowego | odsłonięcie tablicy pamiątkowej dedykowanej prezydentom Mościckiemu i Wojciechowskiemu

16:20 dziedziniec honorowy przed pałacem | część oficjalna | przypomnienie historii utworzenia siedziby prezydenckiej | wystąpienia gości

17:00 dziedziniec honorowy przed pałacem | koncert muzyczny  pt. „To był świat w zupełnie starym stylu” – zachęcamy do zabrania koców i wygodnego rozłożenia się na trawniku przed pałacem

18:00 oprowadzania po zespole pałacowo-parkowym | „Trismak” – degustacja (w oparciu o wejściówkę-talon)

W międzyczasie zapraszamy do zapoznania się z okolicznościową wystawą rozmieszczoną wokół dziedzińca. Dla najmłodszych przewidujemy warsztaty plastyczne.

Osoby, które dokonają rejestracji, w piątek 11 czerwca otrzymają mail zawierający wejściówkę na wydarzenie. W punkcie informacyjnym przy wejściu na teren przypałacowy będzie można odebrać talon uprawniający do skorzystania z poczęstunku. Pałac w Racocie uruchomi dodatkowo własną, odpłatną usługę gastronomiczną. Przypominamy jednak, iż ta nie będzie związana z wejściówką-talonem. 



Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba

Jakub Zawadzki (ur. 1994) – ukończył Akademię Muzyczną im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu w klasie organów dr. Tomasza Głuchowskiego; jest organistą w kościele oo. jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli we Wrocławiu, gdzie od ośmiu lat organizuje festiwal muzyki organowej; koncertuje w kraju i za granicą; zajmuje się także naprawą i konserwacją organów.

Marian Sawa (1937-2005) – Oremus (1982)

Johann Sebastian Bach (1685-1750) – Liebster Jesu, wir sind hier BWV 730 u. 731

Carl Philip Emanuel Bach (1714-1788) – Sonate F-dur Wq 70.3

Willhelm Friedemann Bach (1710-1784) – Allegro A-dur

Jan Janca (*1933) – Elegie d-moll (2001)

Jakub Zawadzki (*1994) – Improvisation zu “Maria, breit den Mantel aus”

Marian Sawa – Trzy tańce w dawnym stylu (1998)


Katarzyna Zawada & Classic Modern to fuzja dwóch różnych światów muzycznych – belcantowego brzmienia głosu solistki i wirtuozerii modernistycznych instrumentalistów. Unikatowość artystów wynika z klasycznego wykształcenia i nowoczesnego podejścia do formy muzycznej. Katarzyna Zawada – z wykształcenia pianistka i śpiewaczka klasyczna jest wokalistką o niespotykanej barwie głosu, którą zwykło utożsamiać się z brzmieniem białego anioła polskiej estrady – Anny German. Classic Modern czerpie z różnych stylów, różnych gatunków tworząc własny, niepowtarzalny język muzyczny. Koncepcje i aranżacje muzyczne popularnych utworów są bowiem owocem sztuki improwizacji i twórczej pracy wszystkich muzyków. O wysokim poziomie wykonawczym świadczy również fakt, iż Katarzyna Zawada i członkowie Classic Modern  występują na scenach ogólnopolskich jak i światowych poruszając się niemal we wszystkich stylach muzycznych. Instrumentaliści na co dzień współpracują w wielu projektach muzycznych tworząc także własne formacje i grupy muzyczne. Niniejsza oferta przedstawia program dwudziestolecia międzywojennego. Dorobek międzywojennej muzyki polskiej obejmuje liczne przykłady utworów lżejszego gatunku, mieszczący się w szeroko pojmowanej sferze twórczości popularnej i użytkowej. Artyści tamtego okresu byli nie tylko śpiewakami, dodatkowo można było ich również zobaczyć w kabaretach, na deskach teatrów polskich i zagranicznych, a później także w filmach, dlatego Katarzyna Zawada zaprezentuje się wraz z Classic Modern jako szansonistka z tamtych czasów i iście barwnie  – zarówno nostalgicznie jak i kabaretowo zaprezentuje repertuar wielkich sław lat 20., 30. minionego wieku, m.in. Hanki Ordonówny, Toli Mankiewiczówny, czy Zuli Pogorzelskiej.


Ach, jak przyjemnie | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Ach śpij kochanie | muz.: Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Ada, to nie wypada | muz. Zygmunt Wiehler | sł. Jerzy Jurandot

Co bez miłości wart jest świat   | muz. Henryk Wars | sł. Emanuel Schlechter, Konrad Tom

Ja się boję sama spać | muz. Jerzy Petersburski | sł. Andrzej Włast Gustaw Baumritter Willy, H. Mlet

Już nie zapomnisz mnie  | muz. Henryk Wars | sł. Ludwik Starski

Miłość ci wszystko wybaczy  | muz. Henryk Wars  | sł. Julian Tuwim

Na pierwszy znak | muz. Henryk Wars | sł. Julian Tuwim

Odrobinę szczęścia w miłości  | muz. Jerzy Petersburski | sł. Emanuel Schlechter

Panna Mania gra na mandolinie | muz. K. May | sł. Marian Hemar

Powróćmy, jak za dawnych lat   | muz.  Henryk Wars  | sł.  Jerzy Jurandot, Jerzy Glejgewicht, Janusz Wilski

Rebeka   | muz. Zygmunt Białostocki | sł. Andrzej Włast

Tangolita (Całować umiem tak jak Tangolita)  | muz. Ábrahám, Pál | sł. Włast, Andrzej

Libertango – Astor Piazzola – skrzypce i fortepian

Czardasz – Vittoriio Monti – skrzypce i fortepian


 

Relacja z promocji książki “czyn zbrojny Chłapowskich”

Relacja z promocji książki “czyn zbrojny Chłapowskich”

26 maja 2021 roku, o godzinie 17:00, w Sali Lubrańskiego Collegium Minus Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, rozpoczęła się prezentacja książki dra Emiliana Prałata Czyn zbrojny Chłapowskich wydanej staraniem Archiwum Państwowego w Poznaniu, przez Wydawnictwo Nauka i Innowacje, przy wsparciu Powiatu Kościańskiego, Gminy Kościan, Miasta Kościana i Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra. Uroczystość odbyła się w reżimie sanitarnym.

Na wstępie głos zabrał dyrektor poznańskiego Archiwum Henryk Krystek, który powitał przybyłych gości. W pierwszych słowach słowa powitania skierował w kierunku Autora książki. Kolejno pozdrowił i przedstawił zarazem:

  • Jego Magnificencję prof. UAM dr hab. Tadeusza Wallasa, prorektora ds. kadry i rozwoju, reprezentującego JM Panią Rektor prof. dr hab. Bogumiłę Kaniewską.
  • potomków rodziny, której poświęcona została prezentowana książka: Konstantego Chłapowskiego, Annę Mieczyńską, Jadwigę, Stanisława i Antoniego Chłapowskich,

przedstawicieli instytucji, dzięki którym publikacja została wydana:

  • Ryszarda Wryka, prezesa Wydawnictwa Nauka i Innowacje,
  • Henryka Bartoszewskiego, starostę kościańskiego, który reprezentował zarazem Andrzeja Przybyłę wójta Gminy Kościan i Piotra Ruszkiewicza burmistrza miasta Kościana,
  • Jarosława Łuczaka, kierownika Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego w Poznaniu,
  • Majora Sławomira Sawalę i starszego chorążego sztabowego Mariusza Stasiłowicza z Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. gen. dyw. D. Chłapowskiego w Wędrzynie,
  • Jolantę Goszczyńską, Wielkopolską Konserwator Zabytków,
  • dra Macieja Badurę, Członka Zarządu Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra
  • artystki, które uświetniły uroczystość – Agnieszkę Szymańską i dr Paulinę Zarębską.

W osobnych słowach, nawiązując zarazem do okoliczności dnia prezentacji, pozdrowił rodziców Autora – Marię i Mariana Prałatów, gratulując – zwłaszcza jego matce, syna.

Nieco więcej uwagi poświęcił dyrektor Krystek samorządom Ziemi Kościańskiej, dziękując im w imieniu Autora i Archiwum za ustawiczną życzliwość dla inicjatyw dra Prałata, a w sposób szczególny za ogromne wsparcie – finansowe i logistyczne – w realizacji jego przedsięwzięć. Przywołał również wcześniejszą współpracę samorządów w projektach realizowanych m.in. przez Archiwum Państwowe w Lesznie.

Nawiązując do 100 rocznicy wojny polsko-bolszewickiej wspomniał okoliczności pojawienia się pomysłu książki, kiedy dr Prałat, z których Archiwum współpracuje od dłuższego czasu, przedstawił chęć upamiętnienia Zdzisława i Juliusza Chłapowskich, którzy polegli w 1920 roku. Jako że Archiwum nie posiadało w swoich zbiorach akt dotyczących Chłapowskich, które znajdują się w posiadaniu Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie, to też – jak nadmienił dyrektor Krystek – wystosowało prośbę o ich udostępnienie. Wobec pewnej zwłoki w odpowiedzi, dr Prałat wykorzystując swoej znajomości poprosił o pomoc zaprzyjaźnioną jednostkę wojskową, która – co podkreślił Henryk Krystek – wsparła starania o pozyskanie skanów materiałów. W dalszych słowach przypomniał pozyskanie przez Autora i przy wsparciu Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, materiałów z prywatnego archiwum rodu Chłapowskich oraz Wielkopolskiego Muzeum Wojskowego. -Powstała książka ma nie tylko walor naukowy, ale również źródłowy, dzięki ikonografii, jaką stanowi kilkadziesiąt skanów dokumentów – mówił. -Książka wpisała się w dwa projekty Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. Jeden odnoszący się do setnej rocznicy wojno polsko-bolszewickiej i drugi, noszący nazwę „Archiwa Rodzinne Niepodległej – dodał. Przy tej okazji raz jeszcze podziękował rodzinie Chłapowskich za udostępnienie jej zbiorów.

Następnie – jak powiedział, z właściwą sobie żartobliwością – świadomie okaże niesubordynację wobec scenariusza uroczystości, który przygotował Pan Doktor i pozwoli sobie powiedzieć parę słów o Autorze, bez którego nie byłoby tej książki i spotkania. W swym wystąpieniu wskazał na imponujący dorobek naukowy, ogromną pracowitość, sumienność, punktualność i wielość podejmowanych inicjatyw. Podkreślił także na fakt powołania do życia Fundacji „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, bycie jej prezesem oraz ogrom podejmowanych przez nią działań. Zauważył także, że Dr Prałat ma wyjątkowy i rzadki dar zjednywania sobie osób i załatwiania wielu spraw, które służą wielu dobrym inicjatywom. Rodzina nazywa go pierwszym chłapologiem. We wstępie do książki zarówno rodzina jak i ja wspominamy o tym, że chronologicznie pierwszym badaczem rodu był Józef Świątkiewicz, jednak pod względem skali i przygotowania dr Emilian Prałat jest bezsprzecznie głównym chłapologiem. Na koniec swego wystąpienia przekazał Autorowi replikę tłoku pieczętnego miasta Poznania, którego oryginał przechowuje Archiwum. Następnie poprosił o zabranie głosu prof. Tadeusza Wallasa, prorektora ds. kadry i rozwoju, który powiedział: Cieszę się z wyjątkowej okoliczności, jaką jest prezentacja książki poświęconej wyjątkowemu rodowi, szczególnie istotnemu dla Wielkopolski. Uniwersytet jest dumny z cennej pozycji naukowej i ważnej dla regionu publikacji. Cieszę się ponadto z obecności wśród nas Pana Starosty reprezentującego samorząd ziemi kościańskiej, z którym łączy Uniwersytet wiele działań. Panu dr. Prałatowi gratuluję wspaniałej książki, a Archiwum wydawnictwa. Życzę kolejnych sukcesów naukowych i wspaniałych książek. Następnie głos  w imieniu rodziny, zabrał Stanisław Chłapowski: Kiedy Emilian zatelefonował z prośbą o powiedzenie paru słów w imieniu rodziny, odpowiedziałem, że żaden ze mnie mówca, dlatego też powiem od serca nas wszystkich. Emilianie! W imieniu całej rodziny dziękuję Ci z całego serca, za wzięcie na warsztat [uśmiech] naszej rodziny. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele pracy musisz włożyć w poszukiwania i opracowanie materiałów. Dziękujemy Ci, że Cię mamy i że tyle pracy wkładasz w przypominanie Chłapowskich. Dziękujemy i prosimy o więcej. Jako kolejny głos zabrał prof. Ryszard Wryk: Szanowni Państwo, kiedy dr Prałat przyszedł do mnie z propozycją wydania książki w Wydawnictwie Nauka i Innowacje, nie wahałem się ani chwili. Zarówno treść książki, jej gruntowne przygotowanie, jak i osoba Autora oraz wsparcie Archiwum Państwowego, w pełni przekonywały mnie, by z przyjemnością włączyć się w ten projekt wydawniczy. Książka dotyczy jednej z najważniejszych rodzin ziemiańskich Wielkopolski. Co jednak szczególnie cenne, to jest to również wydawnictwo źródłowe, które są w naukach historycznych tak ważne. Jestem przekonany, że będzie to ważna publikacja dla i o Wielkopolsce oraz, że przysłuży się do poszerzenia wiedzy o Chłapowskich i ich roli w walkach o niepodległość w skali kraju. Podziwiając warsztat naukowy Autora oraz charakter tego wartościowego i pięknego wydawnictwa, składam gratulacje Autorowi i wyrazy uznania dyrektorowi Krystkowi za podjęcie się wydania książki. Dla Wydawnictwa Nauka i Innowacja książka jest powodem do dumy. Następnie dyrektor Krystek przekazał głos Autorowi.

Dr Prałat rozpoczął od podziękowań skierowanych w stronę Archiwum Państwowego i jego szefa, podkreślając ogromną życzliwość i otwartość dla przedstawionej inicjatywy. Podziękował również władzom samorządowym za nieustanne wsparcie w realizacji wielu inicjatywę, podkreślając, że jest to nie tylko wyrazem świadomości spuścizny, jaką samorządy objęły w depozycie dziejowym, ale przede wszystkim świadectwem autentycznego wypełniania przesłania wielu z tych, którzy w dziejach regionu odegrali istotną rolę. W osobnych słowach zwrócił się z uznaniem w stronę redaktorki i korektorki książki Pani Janiny Chodery oraz grafika Pana Jacka Grześkowiaka, podkreślając ich ogromne zaangażowanie i profesjonalizm w przygotowanie publikacji od strony edytorskiej. Dalszą część wystąpienia poświecił dr Prałat zaprezentowaniu kilku najważniejszych zagadnień związanym z tematem czynu zbrojnego Chłapowskich. Korzystając z przygotowanej prezentacji omówił problem budowania mitu czynu zbrojnego, zarówno w pozytywnym jego aspekcie, jak i negatywnych przejawach związanych z koncentracją jedynie na martyrologicznym jego charakterze. Zwrócił uwagę na elementy budujące mit gen. Dezyderego Chłapowskiego, skądinąd słuszny i zasadny, jednak przesłaniający rolę i dokonania innych członków rodu. Warto podkreślić, że postawa Chłapowskich nie była w Wielkopolsce przypadkiem odosobnionym, lecz wpisywała się w pewien powszechny model, postawę ideową właściwą nie tylko członkom rodziny Chłapowskich, ale wielu innym przedstawicielom ziemiaństwa i nie tylko. Gdybyśmy prześledzili wykazy imienne uczestników walk I i II wojny światowej, powstania wielkopolskiego czy wojny polsko-bolszewickiej, to niemal nie odnaleźlibyśmy rodziny, która nie poniosłaby wśród swoich bliskich strat lub która nie wysłałaby na front swoich ojców, synów, braci czy mężów. To pewien szczególny rys Wielkopolan – mówił Prałat. Podkreślił rolę literatury w tworzeniu narracji historycznej wokół życia i dokonań Chłapowskiego. Przypomniał również okoliczności powstania książki w kontekście Juliusza i Zdzisława Chłapowskich, którzy zginęli w 1920 roku. Odniósł się ponadto do różnych form upamiętnienia Chłapowskich – nadaniu imienia generała Ośrodkowi Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie, licznym szkołom, stowarzyszeniu oświatowemu, czy chociażby tworzeniu pomników, obelisków i tablic poświęconych członkom rodu, m.in. Konstantemu (+1939) zamordowanemu w Forcie VII. Zaprezentowano również archiwalne fotografie ukazujące członków rodziny Chłapowskich w ważnych historycznie momentach, jak chociażby przy okazji przyjęcia wydanego w styczniu 1919 roku w Bazarze poznańskim dla członków międzysojuszniczej komisji, która była świadkiem wybuchu powstania wielkopolskiego. Wystąpienie zakończyła prezentacja filmowa poświęcona Chłapowskim i ich aktywność wojskowej, która wśród kilkudziesięciu uczestników spotkania wywołała widoczne na twarzach wzruszenie.

Drugim punktem spotkania był recital sopranistki Agnieszki Szymańskiej i pianistki dr Pauliny Zarębskiej, które zaprezentowały kilka utworów o tematyce wojskowej i patriotycznej. W Sali Lubrańskiego zabrzmiały pieśni: Fryderyka Chopina „Wojak” op. 74 nr 10, Ignacego Jana Paderewskiego „Siwy koniu” oraz „Chłopca mi zabrali”, Fryderyka Chopina – Mazurek B-dur op. 17 nr 2, Stanisława Moniuszki „Piosnka żołnierza”, „Wyjazd na wojnę” i „Pieśń wojenna”. Perfekcyjnie zaaranżowany recital z utworami poprzedzonymi krótkimi komentarzami, zakończył się gromkimi brawami i wręczeniem przez Autora i dyrektora Krystka kwiatów artystkom.  Na koniec dr Prałat podziękował wszystkim za obecność oraz zaprosił na okolicznościową wystawę, na której znalazły się m.in. zrekonstruowany mundur gen. Chłapowskiego, repliki broni białej i palnej oraz pamiątki rodzinne, w tym list gen. Dezyderego, odznaczenia i fotografie. Wystawa w holu przed Salą Lubrańskiego dostępna była do 7 czerwca. Przygotowano również wersję online.


Nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego

Nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego

18 marca 2021 roku ogłoszono wyniki konkursu o Nagrodę Marszałka Województwa Wielkopolskiego. W kategorii animacja i upowszechnianie kultury i ochrona dziedzictwa kulturowego nagrodzono dra Emiliana Prałata. Wniosek przygotowała i rekomendacji Kandydatowi udzieliła Gmina Kościan.

https://kulturaupodstaw.pl/nagrody-i-stypendia-marszalka-przyznane/

Nagrody Marszałka Województwa Wielkopolskiego – za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony dóbr kultury otrzymują:

w kategorii – twórczość artystyczna:

Elżbieta Cherezińska 
Szymon Szymankiewicz 

w kategorii – animacja i upowszechnianie kultury:

Emilian Prałat 
Jerzy Grupiński 
Stanisława Jasiczek 

w kategorii – całokształt dorobku kulturalnego:

Andrzej Horbik 
Jerzy Moszkowicz 
Maciej Grzybowski 
Olcha Wierzbowska-Sikorska 
Wacław Kubski


Z uzasadnienia wniosku sformułowanego przez Gminę Kościan:

Emilian Prałat jest najaktywniejszym w ostatnim ćwierćwieczu społecznikiem Ziemi Kościańskiej w zakresie ochrony zabytków, promowania materialnego i niematerialnego dziedzictwa kulturowego regionu, upowszechniania i animacji kultury. Ogromny wysiłek włożony w realizację poszczególnych inicjatyw, konsekwencja w ich realizacji, społeczna akceptacja i uznanie dla inicjatyw, włączanie się w nie mieszkańców regionu, którzy w działaniach tych upatrują swoistego wzoru i którzy mogą liczyć na merytoryczne i przedmiotowe wsparcie Kandydata do nagrody, przekonują zarówno mnie, jako Wójta Gminy, która współpracuje z dr Prałatem w wielu obszarach, jak również mieszkańców Gminy, którą reprezentują, iż w pełni zasługuje on na Nagrodę Marszałka. Przedstawione powyżej działania podjęte zasadniczo w jednym tylko roku i to szczególnym ze względu na pandemię koronawirusa, są opisem skrótowym. Niemniej jednak pokazują ogrom zaangażowania Emiliana Prałata w szeroki front działań na rzecz animacji i upowszechnianie kultury. Obejmują one zarówno inicjatywy regionalne, jak i obejmujące obszar całego województwa. Fakt, iż w realizowanych wydarzeniach i akcjach biorą udział również goście spoza naszego regionu, dowodzi ponadregionalnego znaczenia dorobku Kandydata. Uzasadniając wniosek chcę podkreślić, że działania dra Prałata są jego oddolnymi inicjatywami, często finansowanymi z własnych środków, co wpisuje się również w idee pracy organicznej i pracy u podstaw, które w nowym, XXI-wiecznym wydaniu okazują się być nie tylko potrzebnymi, ale jak pokazuje skala działań – koniecznymi. Przedkładając niniejszą rekomendację i wniosek, wypowiadam się nie tylko w imieniu Gminy Kościan i własnym, ale jestem przekonany, że również w imieniu wielu mieszkańców Wielkopolski, którzy korzystają z pracy dra Emiliana Prałata. Dlatego też chciałbym gorąco rekomendować nagrodzenie Kandydata. Jestem pewien, iż nagroda zostanie przez niego spożytkowana na kontynuowanie już rozpoczętych i realizowanych inicjatyw, jak i podjęcie nowych inicjatyw, dzięki którym kultura w Wielkopolsce będzie bogatsza, silniejsza i lepiej znana poza granicami regionu.

Prace renowacyjne w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Prace renowacyjne w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Z inicjatywy dra Emiliana Prałat w sierpniu 2020 roku rozpoczęły się prace porządkowe i renowacyjne na terenie nekropolii czerwonowiejskiej. Wobec braku zastrzeżeń ze strony leszczyńskiej delegatury Urzędu Ochrony Zabytków co do przedstawionej koncepcji prac, przystąpiono do ich realizacji. Miedzy sierpniem a końcem listopada czterokrotnie przeprowadzono prace porządkowe – wycięto samosiejki, krzaki, usunięto, wyrugowano korzenie, których obecność niszczyła historyczne pomniki w części nekropolii znajdującej się między kościołem a cmentarzem. Poza pracą własną oraz rodziny, w działania włączyli się członkowie Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej” oraz stypendyści Stowarzyszenia Oświatowego im. D. Chłapowskiego. Na przełomie listopada i grudnia przystąpiono do usuwania zmurszałych cementowych okładzin cokołów grobowców. Ich odsłonięcie ujawniło katastrofalny stan ceglanych, narożnych filarków. W ramach prac renowacyjno-kamieniarskich pod dwoma historycznymi płytami wykonano nowe, granitowe cokoły, a ich powierzchnię oczyszczono i zaimpregnowano. Jednocześnie odnowiono dwa wolnostojące krzyże nagrobne. Ten eta prac objął również wykonanie granitowych obramowań, które wydzieliły poszczególne kwatery. Te zaś zostały wyrównane, wypoziomowane, wyłożone agrowłókniną (zakupioną w ramach mikroprojektu przez dwójkę stypendystów Stowarzyszenia Oświatowego), a następnie wysypane drobnym kamieniem, uprzednio zapewniając możliwość odparowywania wilgoci wokół nagrobków. Prace kamieniarskie wykonał Zakład Kamieniarski SALAR z Gierłachowa. W roku 2020 prace pochłonęły 6500 złotych. Sfinansowano je w ramach stypendium twórczego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które uzyskał dr Prałat oraz ze środków przekazanych przez Powiat Kościański, które stanowiły część nagrody, którą dr Prałat zdobył w konkursie Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu w 2019 roku, a które ze względów regulaminowych przekazane zostały na konto powiatu. Ich dysponentem został inicjator prac w Czerwonej Wsi. Dalsze prace zależą od możliwości finansowych.

Pod koniec roku zamontowano również tablice informacyjne na nekropoliach w Rąbiniu i Czerwonej Wsi. Obie mają wymiary 140 x 100 cm: na stalowej konstrukcji znalazły się barwne, laminowane tablice przybliżające historię miejscowości, cmentarzy w nich się znajdujących i osób na nich spoczywających. Na tablicach umieszczono archiwalne fotografie, plany nekropolii z legendą ułatwiającą odnalezienie konkretnego grobu. Ponadto na tablicy rąbińskiej opisano historię Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej, a w Czerwonej Wsi dodatkowo tamtejszą wyjątkową dzwonnicę i instrumenty w niej się znajdujące. Obie tablice i prace z nimi związane sfinansowałem dzięki stypendium twórczemu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W Rąbiniu znajdowały się dwie tablice poświęcone odpowiednio nekropolii i Kopaszewskiej Drodze Krzyżowej. Jednak ich stan był/jest katastrofalny. Drewniana konstrukcja spróchniała lub zgniła, a informacje stały się nieczytelne. Korzystając ze zgody Gminy Krzywiń udało się wprowadzić nowe, właściwsze i pełniejsze oznakowanie. W Czerwonej Wsi tablicy informacyjnej poświęconej nekropolii dotychczas nie było.

 

Relacja z promocji książki “Miejsca i Sztuka. Czerwona Wieś”

Relacja z promocji książki “Miejsca i Sztuka. Czerwona Wieś”

 

Uroczystość prezentacji publikacji poświęconej Czerwonej Wsi, poprzedziło złożenie kwiatów przez członków Rady i Zarządu Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra oraz rodziny Chłapowskich. Delegacja, której przewodził prof. Krzysztof Chłapowski, złożyła wiązankę kwiatów pod pomnikiem poległych w czasach II wojny światowej (wówczas zginęła m.in. Barbara i Henryk Chłapowscy). Następnie  delegacja, której przewodził Stanisław Chłapowskich oddała hołd powstańcom wielkopolskim składając kwiaty na pomniku im dedykowanym.


O godzinie 14:00 rozpoczęła się 7 tomu z serii „Miejsca i Sztuka” dedykowana Czerwonej Wsi. Pierwsza część trwającej ponad cztery godziny uroczystości miała miejsce we wnętrzu kościoła p.w. św. Idziego. Gospodarz miejsca ks. Zygmunt Łukowiak powitał przybyłych gości, wyrażając zarazem wdzięczność autorowi nie tylko za trud włożony w przygotowanie książki, ale za cała organizację spotkania:

Szanowni Państwo, mili goście, kochani parafianie!

Witam serdecznie w wyjątkowym dniu, który jest świętem nie tylko Czerwonej Wsi i związanej z nią parafii, ale całego naszego regionu. Niewiele jest tak małych, jak Czerwona Wieś miejscowości, które mogą się poszczycić tak wspaniałą historią. Cieszę się, że na stronach książki Pana Emiliana Prałata udało się wiele z tej historii zachować i przekazać kolejnym pokoleniom. Dla mieszkańców miejscowości i parafii, ale i dla całej Wielkopolski, kolejna książka o malowniczym jej zakątku to powód do dumy. Dziękując za podjęcie tego dzieła, pragnę wyrazić słowa uznania również za wspaniałą organizację dzisiejszej uroczystości, zwłaszcza zaś wielką pracę, również fizyczną włożoną w przygotowanie miejsca, za ufundowanie tablicy pamiątkowej Ludwika Chłapowskiego, masztu flagowego i pomnika poległych synów tej parafii, który zostanie dzisiaj odsłonięty. W dzisiejszych czasach praca społeczna nie jest czymś powszechnym. Przykład dra Prałat pokazuje jednak, że znajdują się ludzie, którzy potrafią zrobić coś dla innych bezinteresownie. Za to szczególnie dziękuję. Jest to tym bardziej budujące, że pomoc autorowi zaoferowali mieszkańcy miejscowości i okolic, a więc doskonale odzwierciedla to słowa: „Gdzie dwóch albo trzech zgromadzonych w imię moje, tam ja jestem pośrodku nich”. Życzmy sobie nawzajem, by podobnych inicjatyw było więcej. By nie zabrakło życzliwości i solidarności, zrozumienia i rąk gotowych do pracy.

Raz jeszcze chciałbym powitać wszystkich serdecznie i przekazać głos doktorowi Prałatowi, który wszystkich dostojnych gości powita z osobna i poprowadzi dzisiejszą uroczystość, która jak jestem przekonany, będzie pełna niezapomnianych wrażeń i wielu emocji.

Następnie przekazał głos autorowi książki, który przywitał zebranych gości. Znaleźli się wśród nich:

  • Wojciech Ziemniak – senator RP;
  • Olga Urban z Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu reprezentująca marszałka Marka Woźniaka;
  • Henryk Bartoszewski – starosta kościański, Kazimierz Józefowski – wiceprzewodniczący rady Powiatu Kościańskiego i Bernard Turski – członek Rady Powiatu Kościańskiego;
  • Jacek Nowak – Burmistrz Miasta i Gminy Krzywiń, Krystyna Motławska – przewodnicząca Rady Miasta i Gminy Krzywiń;
  • Mirosław Duda – zastępca wójta Gminy Kościan;
  • Przemysław Korbik – zastępca burmistrza Miasta Kościana;
  • prof. Jan Skuratowicz i prof. Krzysztof Chłapowski – recenzenci książki;
  • Aleksander Starzyński – długoletni Wojewódzki Konserwator Zabytków;
  • ppłk. Przemysław Mikołajczyk – dowódca Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. gen. dyw. Dezyderego Chłapowskiego w Wędrzynie wraz z delegacją;
  • ppłk. Daniel Katarzyński – dowódca Leszczyńskiego Dywizjonu Przeciwlotniczego wraz z delegacją;
  • mjr drużyn strzeleckich Paweł Kuleszewicz, por. ds Damian Herda, sierż. Agnieszka Szymańska – reprezentujący Sztab Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego;
  • Dr Elżbieta Olender – dyrektor Archiwum Państwowego w Lesznie;
  • Leśniczy Robert Mądry reprezentujący Macieja Cudaka – nadleśniczego Nadleśnictwa Kościan;
  • prof. Miron Urbaniak – wiceprezes Leszczyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk;
  • Aleksander Wosicki – przyszły nabywca pałacu czerwonowiejskiego;
  • Zbigniew Lewandowicz – autor koloryzacji rysunku projektanta pałacu w Czerwonej Wsi, która znalazła się na okładce książki;
  • rodzina Państwa Gościniaków, która wykonała tablice pamiątkowe odsłaniane w / i na zewnątrz koscioła

oraz członkowie rodu Chłapowskich, w tym licznie zebranej linii czerwonowiejskiej: Marcin Chłapowski (z Kanady), Stanisław i Jadwiga Chłapowscy, Maria Nazarewicz, Zbigniew Daszkiewicz (97 żołnierz AK, z Olsztyna), Barbara i Kazimierz Owczarzak, Agnieszka i Piotr Jędruszek, Piotr Pszczółkowski, Magdalena Cyprysiak, Teresa i Waldemar Świerczyńscy, Maria Taczanowska, a także licznie zebrani mieszkańcy Czerwonej Wsi z sołtys Wiolettą Olejnik na czele, członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Kościańskiej, Leszczyńskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, Krzywińskiego Towarzystwa Kulturalnego oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Następnie głos zabrał starosta Henryk Bartoszewski, który przypomniał ostatnie uroczystości związane z rocznicami wojny polsko-bolszewickiej oraz zwrócił uwagę na wpisanie się zaplanowanego w ramach promocji odsłonięcia pomnika w cykl różnego rodzaju inicjatyw upamiętniających bohaterów tamtych zrywów. Podziękował również autorowi za kolejny tom z serii, podkreślając jego znaczenie w dokumentowaniu spuścizny Ziemi Kościańskiej. 

Po nim do uczestników uroczystości zwrócił się burmistrz Jacek Nowak podkreślając, iż trud włożony w pracę nad książką, jej rzetelność oraz wyraził zadowolenie z faktu, iż jest to trzecia książka dotycząca Gminy Krzywiń. Zapewnił również, iż gmina włączy się w kolejne inicjatywy wydawnicze. 

Kolejnymi mówcami byli prof. Krzysztof Chłapowski i prof. Jan Skuratowicz. Pierwszy z nich – aktualnie współwłaściciel pałacu w Czerwonej Wsi, powiedział, iż jest szczególnie zadowolony z książki, z racji nie tylko osobiste związku z miejscowością, która przed laty związana była z jego rodziną, ale także z racji zadedykowania mu tomu. Podkreślił wielość nowych materiałów i ustaleń dotyczących dziejów miejscowości. Z kolei prof. Skuratowicz przypomniał wyjątkowość pałacu czerwonowiejskiego, zwłaszcza zaś symboliczną wymowę wieży. Wskazał na źródła inspiracji dla założenia wzniesionego przez Stanisława Chłapowskiego według projektu Karola Wuertemberga. Pochwalił również rzetelność opracowania i jego znaczenie w kontekście nigdy zasadniczo nieomawiane realizacji czerwonowiejskiej.

Drugą część spotkania zajęła okolicznościowa, multimedialna prelekcja przeplatana chorałem gregoriańskim w wykonaniu Kantorów Starej Mszy – Jana Gołaskiego, Aleksandra Ignaczewskiego, Antoniego Kamińskiego, Bartosza Małeckiego i Konrada Zagajewskiego. Prelekcję podzielono na kilka części. Po tym jak zabrzmiał chorał Invitatorium z Jutrzni na dzień św. Idziego, w pierwszej przedstawiono najstarsze informacje na temat miejscowości, w tym przekaz o erygowaniu parafii w 1237 roku i istniejącym wówczas przysiółku Czerwony Kościół. Przy tej okazji przedstawiono najważniejsze rody władające wsią do 1744 roku. Kolejnym  utworem był graduał Requiem aeternam. Drugi punkt prelekcji objął dzieje rodu Chłapowskich w Czerwonej Wsi, a więc lata 1744–1939, ze szczególnym uwzględnieniem kulturotwórczej ich roli i mecenatu artystycznego. Zaprezentowano wobec tego dzieje kościoła romańsko-gotyckiego i przebudowę barokową z polecenia Ludwika, jak również omówiono wyjątkowość wyposażenia wnętrza, które również jest dziełem mecenatu Ludwika. Następnie dr Prałat poprosił o odsłonięcie tablicy pamiątkowej dedykowanej Ludwikowi. Aktu odsłonięciu dokonał Krzysztof i Marcin Chłapowscy wspólnie z Marią Nazarewicz. Zabrzmiał chorał Docili quoque puero z Jutrzni na dzień św. Idziego. Po zaprezentowaniu historii i efektów prac konserwatorskich przy ołtarzach bocznych schola wykonała hymn Iste qeuem laeti oraz kantyk Magnificat. Przy tej okazji dr Prałat omówił stan konserwatorski kościoła czerwonowiejskiego prezentując ogrom potrzeb, jakie są z tym związane malując zarazem skądinąd pesymistyczny obraz tego, co może się przydarzyć, jeżeli nie będą podjęte kompleksowe prace rewitalizacyjne, zwłaszcza gotyckiej zakrystii, dawnego prezbiterium z unikatowymi malowidłami. Trzecią część prelekcji poprzedziła sekwencja Dies irae, która otworzyła narrację poświęconą okresowi I i II wojny światowej i losów miejscowości w tym okresie. Przypomniano historię pomnika powstańców wielkopolskich, którego budowę rozpoczęto we wsi w dwudziestoleciu międzywojennym. Schola zaś wykonała alleluja Domine salutis. W ostatniej części prelekcji dr Prałat przedstawił nekropolię czerwonowiejską, w emocjonalnym słowach apelując o jej odnowienie, jako jednej z dwóch obok rąbińskiej – nekropolii rodu Chłapowskich. Wskazał przy tym na znaczenie zarówno historyczne i artystyczne cmentarza, jak i potencjał turystyczny całej miejscowości. Wskazał najważniejsze już wykonane działania oraz przedstawił plan dalszej renowacji, apelując zwłaszcza do licznie obecnej rodziny o wspólne działania na rzecz przywrócenia należnej formy nekropolii Chłapowskich, Taczanowskich i Wańkowiczów. Na koniec zabrzmiał chorał Salve Regina.


Po zakończeniu prelekcji wszyscy goście przeszli na teren przykościelny, gdzie nastąpiło odsłonięcie pomnika poległych w latach 1914–1920 mieszkańców parafii czerwonowiejskiej. Uroczystość miała charakter wojskowy. Wartę przy pomniku zaciągnęli rekonstruktorzy ze Stowarzyszenia im. „Kościańskiej Rezerwy Skautowej”. Wprowadzono sztandary – Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. gen. dyw. D. Chłapowskiego w Wędrzynie (poczet w składzie sierż. Michał Popławski, sierż. Łukasz Sas, st. szer. Łukasz Jurczak), Leszczyńskiego Dywizjonu Przeciwlotniczego oraz Zespołu Szkół w Krzywiniu. Odegrano hymn państwowy. Następnie dr Prałat przypomniał szczególny charakter zarówno tego, jak i wcześniejszych pomników stojących w Czerwonej Wsi. Dr Prałat poprosił o odsłonięcie pomnika jednego z najstarszych mieszkańców miejscowości – Jana Majsnera (ur. 1934) – oraz najmłodszego – Joachima Stachowiaka (ur. 2020). Przy dźwięku sygnału „Hasło Wojska Polskiego” odsłonięto pomnik i oddano salwę honorową. Ksiądz Łukowiak dokonał jego poświęcenia i odmówił modlitwę za poległych. Następnie dr Prałat odczytał Apel Pamięci.

Stajemy dziś do uroczystego Apelu Pamięci w Czerwonej Wsi, przed pomnikiem poległych w latach 1914-1920, aby złożyć hołd naszym przodkom i tym wszystkim, którzy Ojczyźnie oddali swe życie. Pochylmy głowy w zadumie i skupieniu, aby uczcić pamięć tych, którzy polegli na frontach wojen, powstań lub zostali zamordowani w obozach i łagrach.

Do Was wołam! Obrońcy Wielkopolski którzy w początkach polskiej państwowości broniliście miast i wsi tej ziemi, dając wyraz wierności władcom piastowskim. Was przyzywam waleczni mężowie odpierający najazd księcia Brzetysława. Ku Wam się zwracam, którzy własną pierś stawialiście jako tarczę przed falą potopu szwedzkiego. Przybądźcie na wezwanie uczestniczy insurekcji kościuszkowskiej i powstania wielkopolskiego 1794 roku. Wzywam tych, którzy Wami dowodzili – gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, gen. Antoniego Madalińskiego, pułkownika Jana Kilińskiego! Ciebie przyzywam generale Ludwiku Chłapowski i twych towarzyszy, konfederatów barskich.

Stańcie do Apelu!

Chwała Bohaterom!

Wzywam legionistów Napoleona Bonaparte wraz z jego adiutantem, późniejszym naczelnym wodzem wojsk powstańczych na Litwie – gen. dywizji Dezyderym Chłapowskim. Was przyzywam Stanisławie Chłapowski, Gustawie Potworowski, Was wszystkich, dla których najwyższym dobrem była Ojczyzna i jej pomyślność. Wołam uczestników Wiosny Ludów, powstania wielkopolskiego 1848 roku i powstańców styczniowych!

Stańcie do Apelu!

Chwała Bohaterom!

Przyzywam bohaterów walk I wojny światowej, żołnierzy walczący pod powstańczym sztandarem w 1918 i 1919 roku, a następnie w wojnie polsko-bolszewickiej. Wzywam Synów tej miejscowości: Antoniego Adamczaka, Franciszka Antkowiaka, Tomasza Borowiaka, Stanisława Dąbkowiaka, Jana Dudę, Jana Edwarczyka, Stefana Frąckowiaka, Mateusza Gołembkę, Andrzeja Inieca, Józefa Józefiaka, Franciszka Kędziorę, Tomasza Kępiaka, Stanisława Kolańczyka, Andrzeja Koniecznego, Jana Koniecznego, Edwarda Kostrzewskiego, Franciszka Kretschmera, Józefa Krysiaka, Józefa Ksonia, Antoniego Lewandowskiego, Romana Lizera, Ignacego Majchrzaka, Ignacego Marszałka, Ignacego Matuszczaka, Stanisława Meisnera, Józefa Michałowicza, Jana Nowaka, Stanisława Ostrowskiego, Stanisława Rapiora, Stanisława Różdżkę, Franciszka Skrzypczaka, Andrzeja Stężyckiego, Antoniego Sztora, Stanisława Świt, Stefana Świt, Ignaca Tobołę, Józefa Wieszczeczyńskiego, Antoniego Wilczkowiaka, Teodora Wodę, Marcina Wojtkowiaka, Wojciecha Ciszaka, Andrzeja Dudę, Wojciecha Kaczmarka, Antoniego Karolewicza, Józefa Kępiaka, Józefa Kowalskiego, Kazimierza Kuliga, Jana Majchrzaka, Antoniego Przybylskiego, Michała Sakulowskiego, Franciszka Sikorę, Walentego Sobkowiaka, Ignacego Tomczaka.

Stańcie do Apelu!

Chwała Bohaterom!

Wzywam ojców odrodzenia Rzeczpospolitej – marszałka Józefa Piłsudskiego, Wojciecha Korfantego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Daszyńskiego oraz bohaterów wojny polsko-bolszewickiej – Edwarda Rydza Śmigłego, Józefa Hallera, Stanisława Szeptyckiego, Tadeusza Rozwadowskiego

Stańcie do Apelu!

Chwała Bohaterom!

Wzywam ofiary nazistowskiego terroru, zamordowanych mieszkańców tej ziemi Kościańskiej i tych wszystkich, którzy przeciwstawili się fali zła, jaka w 1939 roku zalała Polskę. Wzywam mieszkańców tej ziemi zamordowanych, zastrzelonych i wypędzonych z domów rodzinnych i zgładzonych w hitlerowskich obozach koncentracyjnych lub radzieckich łagrach. Do Was się zwracam, potomni! Pamiętajcie ofiarę krwi i życia złożoną na ołtarzu Ojczyzny przez żołnierzy i ludność cywilną, przez naszych przodków, którzy godnie wypełnili swój obowiązek wobec Ojczyzny.

Niech ich postacie i bohaterskie czyny utrwalone w Waszej świadomości i tradycji oręża polskiego będą przykładem wierności żołnierskiej przysiędze.

Stańcie do Apelu!

Chwała Bohaterom!

Po apelu rozbrzmiał sygnał “Śpij kolego” zagrany na trąbce. Przed pomnikiem delegacje złożyły kwiaty:

  • Wojciech Ziemniak – senator RP;
  • Henryk Bartoszewski i Kazimierz Józefowski – w imieniu Powiatu Kościańskiego;
  • Jacek Nowak i Krystyna Motławska – w imieniu Miasta i Gminy Krzywiń;
  • ppłk. Przemysław Mikołajczyk – w imieniu Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych im. gen. dyw. D. Chłapowskiego w Wędrzynie;
  • Mirosław Duda i Henryk Michalski – w imieniu Gminy Kościan;
  • Przemysław Korbik z małżonką – w imieniu Gminy Miejskiej Kościan;
  • Paulina Kasprzak, Marzena Skrzypek i Paweł Nowak – w imieniu mieszkańców Czerwonej Wsi;
  • Marcin Górski, Stanisław Chłapowski i Krzysztof Chłapowski – w imieniu Fundacji “Bonum adipisci” – Dążyć do dobra;
  • Zbigniew Daszkiewicz, Magdalena Cyprysiak, Kazimierz Owczarzak, Teresa Świerczyńska – w imieniu potomków Gabrieli z Chłapowskich Skirmunttowej;
  • Beata Cugier oraz radna powiatu kościańskiego Teresa Mikołajczak-Duda – w imieniu sołectwa Jurkowo;
  • znicz pamięci złożyli mjr ds. Paweł Kuleszewicz, por. Damian Herda i sierż. Agnieszka Szymańska – w imieniu Polskich Drużyn Strzeleckich Okręgu Poznańskiego.

Na zakończenie dr Prałat podziękował rodzinie Gościniaków za trud włożony w przygotowanie tablic. Tę część uroczystości zwieńczyło odśpiewanie Roty i wyprowadzenie i sztandarów.


Po ceremonii dr Prałat zaprosił wszystkich na bankiet kawowy na terenie przykościelnym. Wszyscy Goście mieli szansę zdobyć książkę z autografem, obejrzeć okolicznościową wystawę poświęconą miejscowości, czy nekropolię, gdzie pojawiły się niepublikowane zdjęcia wielu osób tam pochowanych. Na najmłodszych czekał kącik plastyczny prowadzony przez Annę Miler, gdzie najmłodsi mogli własnoręcznie wykonać kotyliony, maskotki z flizeliny czy zająć się kolorowankami. Dr Prałat oprowadził po pałacu – zamkniętym na co dzień – dwie grupy pokazując zakamarki piwnic, parteru i piętra, opowiadając przy tym o dziejach pałacu Stanisława Chłapowskiego.

O godzinie 18:00 kościół czerwonowiejski wypełnił się ponownie gośćmi, którzy mieli okazję wysłuchać koncertu w wykonaniu Capelli Zamku Rydzyńskiego w składzie: Mieczysław Leśniczak, Leszek Kaczor – trąbki, Witold Habdas – waltornia, Ryszard Śliwa – puzon, Sebastian Szupienko – tuba. Dr Prałat przypomniał przy tej okazji dwie legendy związane z czerwonowiejskimi lasami, jak również historię założenia gospodarstwa leśnego w majątku Chłapowskich w dwudziestoleciu międzywojennym. Zespół w brawurowy sposób przedstawił trzy bloki: patriotyczny, myśliwski i leśny. W Pierwszym zabrzmiały: Poloneza Karola Kurpińskiego, Gaude Mater Polonia Wincentego z Kielczy, Marsz do boju Kurpińskiego, sygnały kawaleryjskie (sygnał Wojska Polskiego i Siodłać), Warszawiankę Kurpińskiego, Naprzód Poznański pułku pierwszy, Pierwsza brygada, Marsz Witaj Polsko (Capella wspólnie z gośćmi zaśpiewała Warszawiankę i Pierwszą brygadę). Powitanie myśliwskie, Hymn do św. Huberta Marc-Antoine de Dampierre’a, Marsz myśliwski z opery Henryk VI na łowach Kurpińskiego. W trzecim bloku wykonano: hejnał Lasów Państwowych i hejnał Leśników Polskich, chór myśliwych z opery Leśniczy z Kozienieckiej Puszczy Kurpińskiego, hasło leśników Darz bór. Po gromkich owacjach Capella zagrała na koniec Barkę w aranżacji przygotowanej przez Mieczysława Leśniczaka.


ZDJĘCIA DO POBRANIA


OD AUTORA. Słowa wdzięczności kieruję wobec ks. Zygmunta Łukowiaka, Rodziny Gościniaków, Wioletty Olejnik i mieszkańców Czerwonej Wsi, Marcina i Krzysztofa Chłapowskich, Kariny Jankowskiej i “Gazety Kościańskiej”, Aleksandra Wosickiego, Anny Miler i Iwony Gaertig, Grzegorza i Krzysztofa Szczygłów, rodziny Prałatów, Henryka Michalskiego, Marcina Mośka, Filipa, Anny i Krzysztofa Bączkiewiczów,  Elżbiety Brukwińskiej, Mirosława Dudy i Gminy Kościan, Katarzynie Pachciarek, Eugeniuszowi Piotrowskiemu, Mieczysławowi Janowskiemu za wszelką pomoc okazaną przy organizacji promocji. Szczególnie gorąco dziękuję dr. Maciejowi Badurze, za jak zawsze nieocenione zaangażowanie, kreatywność i ogrom tytanicznej pracy włożonej w przygotowanie uroczystości.


“MIEJSCA I SZTUKA. CZERWONA WIEŚ” – promocja książki 23.08.2020

Siódmy tom serii Miejsca i Sztuka dedykowany jest Czerwonej Wsi, obok Turwi gniazdu drugiej z najważniejszych linii rodu Chłapowskich. Ich obecność w dziejach miejscowości wiązała się z przebudową kościoła, wzniesieniem nowego pałacu, czy chociażby świetnie prosperującym, i dorównującym sławie majątkowi Dezyderego Chłapowskiego, gospodarstwie rolnym. Niewielka Czerwona Wieś może się poszczycić wyjątkowo bogatą historią. To tutaj powstała jedna z pierwszych, po fundacji benedyktynów z Lubinia, parafia dedykowanego św. Idziemu, którego kult przybył na te ziemie wraz z mnichami. Kolejne wieki to zmieniające się rody i wyjątkowe świadectwa ich obecności – dzieła sztuki, z których bogatym katalogiem będzie można się zapoznać na kolejnych stornach książki. Promocja siódmego tomu, zbiega się z rocznicą wojny polsko-bolszewickiej. Z tej właśnie okazji odsłonięty zostanie pomnik upamiętniający bohaterów tamtych czasów. Ponadto do wyjątkowego wnętrza świątyni, w której wnętrzu i dokoła której, znajduje się wiele śladów działalności rodziny Chłapowskich, Taczanowskich, Wańkowiczów i Horwattów, dodana zostanie tablica pamiątkowa poświęcona Ludwikowi Chłapowskiemu, największemu kollatorowi miejscowej świątyni, która za jego przyczyną została znacząco rozbudowana.

Wzorem lat wcześniejszych przygotowałem dla Państwa szereg wydarzeń, które złożą się na święto Czerwonej Wsi, którym mam nadzieję będzie promocja książki. Na najmłodszych czekać będzie „Kreatywny kącik” z warsztatami manualnymi prowadzonymi przez Annę Miler.



PLAN UROCZYSTOŚCI

13:00 | otwarcie Punktu Obsługi Czytelnika (przy dzwonnicy)

14:00 | kościół św. Idziego | część oficjalna | powitanie gości (w tym potomków kilku odnóg linii czerwonowiejskiej Chłapowskich) | wystąpienia zaproszonych prelegentów (m.in. prof. Krzysztofa Chłapowskiego i Jana Skuratowicza, Starosty Kościańskiego)

14:30 | odsłonięcie tablicy pamiątkowej  dedykowanej Ludwikowi Chłapowskiemu (Tablica upamiętnia drugiego z kolei właściciela Czerwonej Wsi z rodu Chłapowskich, który doprowadził do budowy nowej nawy kościoła oraz ufundował obecne jego wyposażenie, w tym ołtarz główny oraz ambonę. Ludwik spoczywa w krypcie pod kościołem, nie ma jednak do dzisiaj żadnego epitafium. Nowe jest inicjatywą Autora książki. Wykonane zostało przez zakład kamieniarski SALAR należący do rodziny Państwa Gościniaków)

14:45 | prelekcja poświęcona Czerwonej Wsi przeplatana chorałem gregoriańskim w wykonaniu scholi. Podczas wystąpienia Autor zaprezentuje najważniejsze momenty w dziejach miejscowości, ale i obiektów historycznych w niej się znajdujących. Chórzyści i soliści wykonujący na co dzień chorał gregoriańskich (Jan Gołaski, Aleksander Ignaczewski, Antoni Kamiński, Bartosz Małecki, Konrad Zagajewski), będą przeplatać nim poszczególne fragmenty prelekcji. Wśród wykonywanych utworów znajdą się najwspanialsze dzieła m.in. francuskiej i polskiej choralistyki! 

15:45 | przejście na teren przykościelny | odsłonięcie i poświęcenie pomnika dedykowanego poległym w latach 1914–1920 mieszkańcom okolicznych miejscowości (zachęcamy do zabranie zniczy). Podczas prac nad książką sporządzono listę ponad 50 nazwisk mieszkańców Czerwonej Wsi, Jurkowa, Zglińca, Wojnowic, Kątów, którzy polegli na frantach I wojny światowej, powstaniu wielkopolskim i w wojnie polsko-bolszewickiej. Posłużyła ona do stworzenia przez Autora projektu pomnika oraz zdecydowaniu o jego budowie. Miejscowa parafia ufundowała krzyż, po którego bokach znajdą się tablice z nazwiskami. Odsłonięciu pomnika będzie towarzyszyć ceremoniał wojskowy → szczegółowy scenariusz poniżej

16:00 | teren przykościelny | bankiet kawowo-staropolski | kącik plastyczny dla najmłodszych | oprowadzanie po pałacu  (tylko po wcześniejszej rejestracji → FORMULARZ zapisy zamknięte) O przypisaniu do konkretnej grupy zostaniecie Państwo powiadomieni e-mailowo. W punkcie obsługi czytelnika należy odebrać identyfikator uprawniający do wejścia do pałacu. Wyjątkowa okazja zobaczenia niedostępnego na co dzień pałacu rodziny Chłapowskich oraz wysłuchania opowieści o jego historii i mieszkańcach. Dla najmłodszych przewidziano kreatywny kącik. W międzyczasie przed wieczornym koncertem zapraszam do zapoznania się z okolicznościową wystawą poświęconą Czerwonej Wsi i Chłapowskim. Będzie się ona znajdować po południowej stronie kościoła. Na terenie nekropolii natomiast znajdą się fotografie osób tam pochowanych. Zachęcam do zapoznania się z tym wyjątkowym cmentarzem, będącym obok nekropolii w Rąbiniu, drugą tak dużą nekropolią rodu Chłapowskich.

17:15 | kościół św. Idziego | koncert niespodzianka | Wyjątkowy koncert związany z czerwonowiejskimi legendami. 

17:45 | zakończenie uroczystości

W trakcie promocji będziemy kwestować na rzecz renowacji nekropolii rąbińskiej i czerwonowiejskiej. Cegiełkami na ten cel będą książki o Turwi.


W trakcie prac nad książką udało się stworzyć listę poległych w latach 1914–1920 mieszkańców parafii czerwonowiejskiej. To blisko 60 osób! W roku stulecia wojny polsko-bolszewickiej chcemy w jakiś sposób bohaterów tamtych czasów upamiętnić. Dlatego też dr Prałat zainicjował budowę pomnika im dedykowanego. Znajdą się na nim imiona i nazwiska wraz z datami śmierci i wskazaniem miejscowości. Parafia w Czerwonej Wsi ufundowała krzyż, Autor książki płyty pomnika oraz maszt flagowy. Pomnik wykonała firma Państwa Gościniaków – SALAR z Gierłachowa.


 

 




 

Capella Zamku Rydzyńskiego to Kwintet Instrumentów  Dętych  Blaszanych (dwie trąbki, róg, puzon, tuba). Zespół powstał w  październiku 1985 roku przy rezydencji króla Stanisława Leszczyńskiego w Zamku SIMP w Rydzynie. Założycielem i kierownikiem artystycznym zespołu jest trębacz Mieczysław Leśniczak. Zespół tworzą absolwenci Akademii Muzycznej w Poznaniu, na co dzień pracujący w orkiestrach symfonicznych Poznania: Filharmonii Poznańskiej,Teatru Wielkiego, Teatru Muzycznego. Początkowo ambicją zespołu, jednego z niewielu, jakie działają w Polsce przy obiektach zabytkowych, było kultywowanie zapomnianej polskiej tradycji związanej z życiem dworskim. Z czasem jednak zespół poszerzył swój repertuar o muzykę współczesną i popularno-rozrywkową. Zespół prowadzi ożywioną działalność koncertową w całej Polsce. Występuje w najbardziej prestiżowych salach koncertowych, pałacach, zamkach, katedrach. Poza występami krajowymi zespół  koncertuje również poza granicami Polski: Niemcy, Austria, Belgia, Francja, Włochy, Hiszpania, Dania, Ukraina, Białoruś. W roku 1986 wystąpił na elitarnym Europejskim Festiwalu Muzyki Dworskiej i Mysliwskiej na Zamku Burg Hohenwerfen koło Salzburga w Austrii.   W roku 2000 zespół koncertował na Światowej Wystawie EXPO 2000 w Hanowerze. W roku 2006 reprezentował Polskę na Światowej Wystawie Łowieckiej w Dortmund w Niemczech. W roku 2011 zespół koncertował w Berdyczowie i Chmielnickim na Ukrainie w ramach Światowych  Dni Polonii.   W styczniu 2011 roku  zespół został odznaczony przez  Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej. W listopadzie 2011 roku zespół wystąpił z koncertem w Parlamencie Europejskim w Brukseli. W 2016,2017,2018 roku koncertował w Parlamencie RP. Zespół współpracuje z solistami Teatru Wielkiego, Teatru Muzycznego z Poznaniu, Teatru Narodowego, Opery Kameralnej z Warszawy oraz aktorami Teatru Nowego z Poznania. Występuje również w radio i telewizji oraz zapraszany jest do udziału w festiwalach muzycznych w kraju i zagranicą. 

Stypendium twórcze MKiDN

Stypendium twórcze MKiDN

W dniu 9 lipca 2020 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznał dr. Emilianowi Prałatowi stypendium twórcze na rok 2020 na działania w obszarze ochrony zabytków, w uznaniu dotychczasowej pracy naukowej i społecznej. Laureat przeznaczy stypendium m.in. na renowację nekropolii w Rąbiniu i Czerwonej Wsi oraz wydanie książki o Leopoldzie Nowotnym.

 

Wywiad dla Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i portalu “Kultura u podstaw”

Wywiad dla Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i portalu “Kultura u podstaw”

Zapraszamy do zapoznania się z WYWIADEM dla Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu i portalu “Kultura u podstaw”, w którym dr Emilian Prałat opowiedział o swojej pracy, ale przede wszystkim fascynacji regionem oraz problemach współczesnego regionalizmu i kultury jako takiej.

fot. Portal Kultura u podstaw i ARPINIU

VI piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

VI piesza Kopaszewska Droga Krzyżowa

Zdjęcia dzięki uprzejmości Elżbiety Brukwińskiej


176 osób to liczba piechurów, którzy wzięli udział w tegorocznej, szóstej już edycji Pieszej Kopaszewskiej Drogi Krzyżowej. W tym roku zadedykowana została benedyktynom lubińskim, którzy w 2020 roku obchodzą jubileusz 950-lecia ich obecności na Ziemi Kościańskiej. Frekwencja zaskoczyła organizatorów.

0d 11 trwała rejestracja uczestników pielgrzymowania. Kto nie zdążył zgłosić swego udziału online, mógł to zrobić na miejscu wypełniając formularz związany z reżimem sanitarnym. Obowiązkowa była dezynfekcja dłoni zachowanie dystansu społecznego, a w pomieszczenia – noszenie maseczek. W samo południe dr Emilian Prałat odczytał krótki list przesłany, że abpa Stanisława Gądeckiego i przywitał przybyłych gości, wśród nich braci Efrema i Alberta. Tegoroczne rozważania towarzyszące pielgrzymowaniu składały się z dwóch część – pierwszy stanowił fragment „Reguły” spisanej przez św. Benedykta, drugą zaś zasadnicze rozważania. „Regułę” odczytywali benedyktyni, pozostałe fragmenty uczestnicy Drogi Krzyżowej. Następnie – z zachowaniem dystansu – uczestnicy wyruszyli w siedmiokilometrową drogę do Rąbinia, mijając po drodze kolejne kapliczki. W drodze poza śpiewem i modlitwą, uczestnicy wędrówki usłyszeli historię powstania ruchu monastycznego, dzieje osiedlenia się benedyktynów na ziemiach polskich oraz zapoznali się z kulturową rolą zgromadzenia w dziejach Wielkopolski. Mimo ulewnych deszczy, które nawiedziły okolice jeszcze sobotę poprzedzającą Drogę Krzyżową, przejście przez zagajnik i kanał Rowu Wyskoć okazało się bezproblemowe. Jak co roku na mostku przeliczono piechurów – 176. Od zagajnika, aż do wieży widokowej pod Rąbiniem rozciągnął się wyjątkowo długi pochód. Marsz umilał śpiew prowadzony przez Pana Narcyza Skorupskiego. Między dwoma kapliczkami w pobliżu Rąbinia dr Prałat przybliżył podjęte w minionym roku przez Fundację „Bonum adipisci” działania związane z renowacją nekropolii Chłapowskiej oraz podzielił się informacją, iż Komitet Społeczny Kopaszewska Droga Krzyżowa finalizuje działania związane z odbudową cokołu pod figurę św. Benona, na który to cel kwestowano w minionym roku. W Rąbiniu piechurzy pokrzepili się ciastem i wodą przy świetlicy, a następnie udali się do kościoła parafialnego gdzie ks. Ryszard Jankowski oprawił mszę w intencji wszystkich uczestników tegorocznej drogi krzyżowej. W drodze powrotnej uczestnicy pielgrzymki mogli zadać pytanie benedyktynom, którzy opowiedzieli m.in. o okolicznościach przyjęcia przez nich imion zakonnych, układzie dnia panującym w klasztorze, jak również odpowiedzieli na dociekania najmłodszych, których szczelnie zainteresowało, czy zakonnicy posiadają telewizor i telefon komórkowy. Na ostatnim etapie wędrówki brat Efrem przypomniał sylwetkę słynnego benedyktyna brata Bernarda z Wąbrzeźna. Piechurzy dotarli do pałacu w Kopaszewie kilka minut po godzinie 18:00, równo sześć godzin od wyjścia. Na zakończenie drogi krzyżowej dr Prałat podziękował wszystkim za pomoc i obecność oraz zaprosił na przyszłoroczną edycję, która odbędzie się 12 września. Narcyz Skorpuski w imieniu wszystkich pielgrzymujących podziękował dr Prałatowi za organizację Drogi Krzyżowej. Ostatnimi akcentami pielgrzymowania były certyfikaty i okolicznościowe pocztówki wręczone uczestnikom oraz ciepły posiłek. Organizatorem tegorocznej edycji była Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra i Komitet Społeczny Kopaszewska Droga Krzyżowa. Uczestnicy przekazali na cele statutowe Fundacji kwotę 1585,57 złotych, która zostanie przeznaczona na dalsze prace renowacyjne w Rąbiniu. Tradycyjnie już nad bezpieczeństwem wędrujących czuwała OSP Kopaszewo.

5 minut z historią na czas epidemii!

5 minut z historią na czas epidemii!

Czas powszechnej kwarantanny, niecodzienność rzeczywistości, w której przyszło nam żyć w dobie pandemii koronawirusa, spowodował, że dla wielu osób był to czas nie tylko przymusowej izolacji, ale także różnego rodzaju niepokojów. Fundacja „Bonum adipisci” – Dążyć do dobra, zwłaszcza zaś dr Emilian Prałat, wspólnie z wywodzącym się z Kościana artystą fotografem Filipem Bączkiewiczem, zrealizowali cykl pięciu filmów edukacyjnych pod wspólnym tytułem „5 minut z historią”, w ramach których zaprezentowano dzieje epidemii na terenie Ziemi Kościańskiej. Pomysł był spontaniczny. Początkowo zamierzaliśmy stworzyć jeden odcinek. Już po pierwszym nagraniu okazało się, że wystarczy nam materiału na trzy odcinki. Dwa kolejne powstały dzięki społecznemu oddźwiękowi mieszkańców powiatu, którzy przekazali nam informacje dzięki którym dotarliśmy do nowych źródeł. Ostatecznie spontaniczny projekt przerodził się w mini serial składający się z pięciu odcinków poświęconych epidemiom i dodatkowego odcinka dedykowanego Helenie Modrzejewskiej, której 180 rocznica urodzin przypada w tym roku. Tytułowe „5 minut z historią” to w sumie blisko 50 minut materiału edukacyjnego i popularnonaukowego. Celem projektu było pokazanie, że epidemia, z którą mamy obecnie do czynienia, nie jest ani pierwszą, ani zapewne ostatnią. Co jednak ważne – i to jest nadrzędną myślą mini serialu – z wszystkimi tymi przypadkami udawało się nam sobie poradzić. W materiałach filmowych pokazujemy fakty, dane statystyczne, podobieństwa w zakresie przebiegu różnych epidemii i stosowanych metod walki z nimi. Przypominamy ważne postaci związane z regionem, które miały duże zasługi w walce z epidemiami. Z jednej strony pokazujemy wymiar uniwersalny, z drugiej lokalny. 


Odcinek 1 Kościan i Gmina Kościan. W pierwszym odcinku przybliżyliśmy historię epidemii cholery na terenie Wielkopolski, począwszy od 1831 roku aż do ostatniej jej emisji w 1872 roku. pokazaliśmy na starym kościańskim cmentarzu grób dra Bogusława Palickiego, który w 1853 roku zdiagnozował „pacjentkę zero”, przypomnieliśmy także innych lekarzy związanych z regionem, którzy mieli zasługi w walce z zarazą. Nie zabrakło informacji o sposobach odkażania domostw i profilaktyce tamtych czasów. Przywołano również temat grypy hiszpanki, która zebrała blisko pół miliona ofiar. Przy tej okazji zwróciliśmy uwagę na brak do dnia dzisiejszego badań, które odpowiedziałyby ilu powstańców i żołnierzy z Wielkopolski zmarło w następstwie komplikacji po hiszpance. Ostatni fragment poświęcono budowie systemu wodno-kanalizacyjnego w Kościanie, z centralnym jego punktem w postaci wieży ciśnień. Doprowadził on do ostatecznego uporania się z epidemią duru brzusznego.


Odcinek 2 Gmina Krzywiń. Odcinek rozpoczyna przybliżenie historii środków zapobiegawczych, jakie władze pruskie podjęły w odniesieniu do Wielkopolski w momencie pojawienia się na jej granicach pierwszych przypadków cholery. W dalszej części na dawnym wiadukcie kolejowym przypomnieliśmy okoliczności pojawienia się drugiej fali zarazy w Wielkopolsce, związanej z budową linii kolejowej. Dla zilustrowania odwieczności epidemii w dziejach cywilizacji, przybliżyliśmy informacje przekazane w Iliadzie Homera, relacje autorów antycznych o zarazie peloponeskiej czy chociażby dzieje epidemii wśród rzymskich legionistów. Odcinek zamknął fragment o sztuce i jej odniesieniu do „morowego powietrza”. Stanowił on wstęp do pokazania w Rąbiniu miejsca, gdzie spoczywać mają jego ofiary, unikatowej w skali Wielkopolski kolumny wotywnej z pelikanem czy wreszcie grobu dra Aleksandra Koncewicza, który zmarł na tyfus lecząc chorych w majątkach Chłapowskich.


Odcinek 3 Śmigiel. Odcinek w całości poświęcony Śmiglowi, miastu gdzie w latach 1709-1711 wraz z wojskami szwedzkimi walczącymi na frontach wojny północnej dotarła dżuma. W mieście i okolicy zmarło 2500 mieszkańców. Wielu z nich zostało pochowanych na obrzeżach miasta. Miejsce to oznaczono krzyżem i kamieniem z wyrytą datą 1709. Odcinek nakręcono w konwencji suspensu opartego na poszukiwaniach owego miejsca. Niespodziewanie w nagranie odcinka włączyli się urzędnicy magistratu. Udało się znaleźć wskazane wyżej miejsce. Pokazaliśmy również dawny cmentarz ewangelicki, na którym znajdują się unikatowe XVIII-wieczne epitafia ofiar tamtych wydarzeń


Odcinek 4 Gmina Czempiń. W odcinku przybliżyliśmy historię Juliusza Jaraczewskiego, ziemianina, który w 1853 roku opublikował broszurę pt. „O cholerze”. Pokazaliśmy kościół w Głuchowie gdzie autor jest pochowany, zaprezentowaliśmy fragmenty oryginalnej receptury zapobiegającej i leczącej cholerę. Nagraliśmy również fragment przed restaurowanym obecnie pałacem Żółtowskich w tej miejscowości. Materiału dopełniły ujęcia z pobliskich Jarogniewic. Przed nagraniem otrzymaliśmy informację o miejscu masowego pochówku ofiar cholery z 1853 roku. Udało się nam skontaktować z córką przedwojennego właściciela majątku w Głuchowie, która udostępniła nam niepublikowane dotychczas fotografie pałacu.


Odcinek 5 Gmina Śmigiel. Dzięki informacjom przekazanym przez osoby, które obejrzały odcinek śmigielski, udało się nam dotrzeć do miejsca prawdopodobnego pochówku ofiar epidemii z lat 1709-1711 oraz osadników niemieckich, ewangelików, którzy zasiedlili dwie opustoszałe w wyniku zarazy wsie – Sierpowo i Wydorowo. W materiale pokazaliśmy odnalezione miejsca pochówku i zwróciliśmy uwagę na problem niszczenia starych nagrobków, które znajdowały się na terenie wiejskiego cmentarza. Jednocześnie pokazaliśmy unikatowy w skali regionu, XVIII-wieczny cmentarz poewangelicki, wpisany do rejestru zabytków, lecz od lat niszczejący, na terenie którego znajduje się m.in. mauzoleum rodziny Bojanowskich czy tzw. Kriegdenkmal z 1919 roku, unikat w skali regionu.

 

Wykład w Radzyniu Podlaskim

Wykład w Radzyniu Podlaskim

15 lutego 2020 roku, na zaproszenie Instytutu Bronisława Szlubowskiego w Radzyniu Podlaskim, dr Emilian Prałat wygłosił referat pt. Chłapowscy. Twórcy wielkopolskiego sukcesu gospodarczego, rolniczego i kulturalnego. Bohaterowie wielkopolskiego drugiego planu. Zofia z Chłapowskich, córka Kazimierza a wnuczka gen. Dezyderego, była żoną Bronisława Szlubowskiego, właściciela dawnej majętności Potockich, którą przekazał z żoną w 1921 roku państwu polskiemu. W trakcie prelekcji przedstawiono najważniejsze aspekty aktywności społeczno-polityczno-kulturalnej rodu, postaci z nim związane oraz znaczenie dla dziejów powszechnych. Na tak zarysowanym tle, już w trakcie dyskusji, zaprezentowano podobieństwa między modelem wielkopolskim a poleskim, którego wspólnym mianownikiem stała się tzw. “chłapowszczyzna”. Organizatorem spotkania był wspomniany Instytut odraz dr Joanna Kowalik Bylicka.

 

RELACJE:

Wspólnota Radzyńska